Ostatnio na topie wszystkich komentarzy znajduje się temat wyborów, a ściślej prawyborów. Pomysł bardzo ineteresujący i bardzo promujący PO. Radosław kontra Bronisław i Bronisław kontra Radosław. Tylko dwóch chętnych w Platformie? A dlaczego nie Grzegorz, którego całkowitą niewinność wykazała właśnie komisja hazardowa. A dlaczego nie bezkompromisowy i bezpruderyjny Janusz. Dlaczego nie Hanna, z Ratusza do Belwederu bardzo blisko. A dlaczego nie Jan Krzysztof... skoro niedawno podobno Donald proponował mu stanowisko premiera, to może na pocieszenie zostałby przynajmniej prezydentem, dlaczego nie?
A dlaczego nie Andrzej?!
Czyżby tylko dlatego, że nie jest już członkiem Partii? Ale jest jej Ojcem-Założycielem. Dał co prawda słowo, że sam nie zgłosi się do prawyborów, ale jeśli go wybiorą, przecież nie odmówi. Przez kilka lat cierpliwie ciułał poparcie (i pieniądze) w SD. Jednak prezesowi Pawłowi postawiono zarzuty i Andrzej znalazł się w kropce. Początkowo go bronił, potem troszeczkę potępił (tuż po rezygnacji Donalda). Potem przyjął wersję dla prasy: Paweł jest niewinny, ponieważ jednak musi się bronić przed niesłusznymi zarzutami, więc nie ma czasu, by popierać Andrzeja. Powiedzmy...
W efekcie Andrzej pozostał z poparciem SD (ale mniej skutecznym, bo bez jej prezesa), zaś ze strony PO podano mu na chłodno czarną polewkę. I oto mamy nieoczekiwany zwrot akcji.
Manuela wspiera Andrzeja
Manuela czyli Partia Kobiet. 50% elektoratu. Czyli pewna druga tura. A może nawet pierwsza! Sensacja na pierwszą stronę!
SENSACJA !!! ...
tymczasem cicho... ... ...
No bo w gruncie rzeczy cóż nadzwyczajnego w tym, że przegrany facet szuka pociechy na łonie kobiety... A cóż w tym dziwnego, że wojująca feministka, uznaje że najlepszym jej obrońcą będzie prawdziwy mężczyzna... Normalna kolej rzeczy... A jakże sympatyczna w zestawieniu z pędzącymi królikami i królicami... Andrzej i Manuela... Manuela i Andrzej... Super!!!


Komentarze
Pokaż komentarze