hebi hebi
206
BLOG

Przebieg katastrofy - co widać na zdjęciu satelitarnym?

hebi hebi Polityka Obserwuj notkę 4

Na temat przebiegu i przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem pojawiło się i pojawia wiele domysłów i spekulacji. Niektóre z nich są na skrajnie żenującym poziomie ("samolot lądował do góry nogami", "słychać strzały- pewnie ruski dobijali rannych" etc.). Dopóki nie zostaną upublicznione dokumenty związane z katastrofą (zapisy z czarnych skrzynek i nie tylko) oczywiście jesteśmy skazani na domysły oparte na bardzo wątpliwych relacjach osób, które coś, gdzieś słyszały. Ale jest jeden publicznie (czyli w internecie) dostępny dokument. Jest nim zdjęcie satelitarne wykonane 12 kwietnia 2010przez firmę Digital Globe. Zdjęcie jest dostępne od dwóch dni na bardzo wielu stronach, z tym że na części z nich w wersji znacznie obciętej. "Oryginalne" zdjęcie ma kształt kwadratu (a nie prostokąta), w dole pasek z datą i nazwą firmy. Zdjęcie jest kolorowe, wykonane w świetle widzialnym, rozdzielczość (piksel) wynosi 50 cm w terenie. Zdjęcie jest zorientowane do zachodu (czyli dolna ramka jest od wschodu). Zachęcam wszystkich do wyszukania i popatrzenia na nie.

Co można wydedukować ze zdjęcia? Przede wszystkim, że samolot rozbił się podchodząc do lądowania od wschodu (czyli zapewne pod wiatr). Oznacza że po przeleceniu lotniska od strony Warszawy w pewnej odległości musiał zawrócić- być może dlatego pojawiają się relacje o dwóch podejściach do lądowania.

PODEJŚCIE DO PASA STARTOWEGO OD WSCHODU

Oś pasa startowego lotniska Smolensk Severnyj ma w przybliżeniu kierunek wschód- zachód. Na pasie startowym jest wymalowana liczba 26 co oznacza w przybliżeniu kierunek 260 stopni (do północy). W wikipedii można znaleść potwierdzenie tych danych - kierunek 08/26 (jak również długość pasa 2500 m i jego szerokość 49 m- ale te dane nie mają znaczenia dla przebiegu katastrofy). Przed początkiem (wschodnim) pasa startowego teren na długości 500 jest pokryty trawą i pozbawiony drzew i innych przeszkód. Znajdują się na nim jedynie standardowe światła nawigacyjne. W odległości 510 m w osi pasa znajduje się niewielki, parterowy budynek. W odległości 590 m zaczyna się wąski pas lasu, szosa, a następnie również niewielki las, widać również słupy niskiego napięcia, parking, niskie budynki.  Można przyjąć że wysokość niektórych drzew przekracza tu 10 m.

W odległości 840 m od pasa znajduje się północny narożnik terenu ogrodzonego. W przybliżeniu właśnie w tym miejscu przecina się oś lotniska z kierunkiem lądującego TU-154. Ponieważ pojawiły się spekulacje, że przed katastrofą samolot uderzył w maszt, można się spodziewać że hipotetyczny maszt mógłby być usytuowany właśnie w tym miejscu. Teren ten jest dość mocno zarośnięty i wygląda na opuszczony, brak na nim dróg wewnętrznych, chodników, są natomiast niskie budynki, bądź kontenery. Czy na tym terenie znajduje się maszt lub inna konstrukcja? Ze zdjęcia nic takiego nie wynika, ale też rozdzielczość nie pozwala na wykluczenie że tego typu obiekt tam istnieje, czy istniał. To natomiast bez problemu można ustalić w terenie.

Czy przeszkody o wysokości 10- 20 m w odległości 0,5- 1 km od pasa mają wpływ na bezpieczeństwo lądowania?. Otóż na typowym polskim lotnisku (Balice, Okęcie, Strachowice) obowiązuje zasada, że wysokość przeszkód nie powinna przecinać toru lotu samolotu lądującego na samym początku pasa przy nachyleniu 1,2 %. W praktyce oczywiście samolot nie powinien lądować pod tak małym kątem, ale dla bezpieczeństwa taką rezerwę się zachowuje. Przyjęcie dopuszczalnego  nachylenia toru lotu 1,2 % oznacza, że wysokośc przeszkód w odległości 600 m od pasa nie powinna przekraczać 8 metrów wysokości, zaś w odległości 900 m ok. 12 m. W przypadku Smoleńska przeszkody w postaci pasa drzew są niewatpliwie wyższe, minimalne bezpieczne nachylenie toru lotu można szacować tu na 2%. Z różnych relacji można jednak przyjąć, że samolot powinien lądować przy nachyleniu dwukrotnie większym (4%). Drzewa nie mogą być więc jedyną przyczyną katastrofy. Przyczyną katastrofy mogło być natomiast uderzenie w wysoki maszt. Przy typowym podejściu do lądowania maszt taki musiałby mieć jednak ok 35-40 m wysokości, istnienie tak wysokiego masztu na osi pasa wydaje się nieprawdopodobne. Jeżeli jednak samolot leciał znacznie niżej, lub pod znacznie mniejszym nachyleniem maszt mógłby mieć tylko 20 m wysokości. Czy taki maszt rzeczywiście istnieje lub istniał, bardzo łatwo jest ustalić podczas wizji lokalnej.

Ponieważ można było przeczytać tu i ówdzie że lotnisko położone jest na wzgórzu, dodam że teren podejścia ma charakter równiny, poprzecinanej dolinami o głębokości do 20 m. Najbliższa z dolin jest położona około 2 kilometrów od początku pasa startowego. Można przyjąć że ukształtowanie terenu mie miało wpływu na katastrofę.

W następnym wpisie (zapewne jutro):

USYTUOWANIE SZCZĄTKÓW SAMOLOTU

hebi
O mnie hebi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka