Rolex Rolex
157
BLOG

MIĘDZYMORDZIE. INTERFEJS ZNACZY SIĘ.

Rolex Rolex Polityka Obserwuj notkę 20

REDAKTOR RYŚ: Witam Państwa serdecznie w nowym programie, tym razem w Telewizji na wizji. Publicznej. Moim i Państwa gościem są niezrównani (zaczyna się niebezpiecznie egzaltować) i niepokonani (początek zwyczajowej histerii) redaktorzy najwiekszych, najinteligenniejszych i najbardziej poczytnych pism dla ludzi prawdziwie wykształconych: red Dżanina Jaradoska i red Dżacek Jakoski . Dodatkowo w roli komentatorów dla uboższych duchem, w loży zasiadają red. Miekielski i Sierozoski!

Zaczynamy!

REDAKTOR RYŚ: Jesteś najlepsza, Dżanina!
RED JARADOSKA: Ależ to podobnie jak Ty, Romku Rysiu! I my oboje tacy dobrzy, jak Dżacek...
RED. JAKOSKI: Tak, przyznaję, jestem równie wybitny jak wy. A wy, jak ja. To dlatego możemy pogadadać.
RED.RYŚ: A co z Miekielskim i Sierozoskim?
RED. JARADOSKA: Muszo poczekać. Nie zasłuzyli się jeszcze. Ale dobrze im z pysków patrzy!
RED. JAKOSKI: Dżanino, daj im szansę! Młodzi, a jednak już profesjonaliści...
REDAKTOR RYŚ: Do rzeczy. Publiczność w studiu i widzowie przed telewizorami czekają, aby dowiedzieć się, co mysleć w sprawie raportu...
RED. JARADOSKA: Nic w nim ni ma!
RED. JAKOSKI: Nie zgodzę się Dżanino! Jak zwykle róznimy się zdaniami. W nim są same bzdury! Czyli jednak coś jest!
RED JARADOSKA: No tak, jednakowoż poza bzdurami nic w nim ni ma!
RED RYŚ: Ale ja pytałem o tyn nowy...
RED JARADOSKA (wściekle): Nic w nim ni ma!
RED. JAKOSKI DŻACEK: Stanę tradycyjnie w opozycji: Same bzdury!
PUBLICZNOŚĆ (śmieje się i tupie z radości)
RED. RYŚ: Ale un jeszcze publikowan nie był...
RED.JARADOSKA (teatralnie): HA! HA! HA! No własnie! Bo nic w nim ni ma!
RED. JAKOSKI: Z drobnym zastrzeżeniem... Same bzdury...
RED. RYŚ (wyraźnie zły): To znaczy... uważacie, że raport Żulii Jitery jest pozbawiony wartości???
RED. JARADOSKA (oburzona): Ależ skąd. Tyn raport aż ocieka dowodami!
RED. JAKOSKI DŻACEK: P r z y g w a ż d ż a j ą c y m i !!!
RED. JARADOSKA: Rozmach i zacięcie prokuratorskie!
RED. JAKOSKI: Szyrokość wizji i głębokość analizy!
RED. JARADOSKA: I to bagno wykrytę!
RED. JAKOSKI: I uwypuklonę!
RED. JARADOSKA: I unieszkodliwonę!
OBOJE (grają w łapki)
RED. RYŚ: Ale un jeszcze publikowan nie był...
RED. JARADOSKA (oburzona): No właśnie. Wiadomym siłom zalezy na trzymaniu go w zamknięciu! Bo tyn raport aż ocieka dowodami!
RED. JAKOSKI DŻACEK: P r z y g w a ż d ż a j ą c y m i !!!
RED. JARADOSKA: Rozmach i zacięcie prokuratorskie!
RED. JAKOSKI: Szyrokość wizji i głębokość analizy!
RED. JARADOSKA: I to bagno wykrytę!
RED. JAKOSKI: I uwypuklonę!
RED. JARADOSKA: I unieszkodliwonę!
OBOJE (grają w łapki)

A tymczasem...

Lata świetlne od odegranej scenki, gdzieś w innej galaktyce zwanej Salonem24 pojawił się ktoś, kogo nie spodziewalismy się. Harcerz. Po dwutygodniowym szkoleniu. Szkolony na dodatek przez wariata Macierewicza. Facet bez przygotowania. Ktoś, o kim najwybitniejsi blogerzy i najlepsi dziennikarze wypowiadali się wielokrotnie z drwiącym uśmieszkiem na wąskich, inteligentnych ustach. Ktoś, kto zastąpił prawdziwych fachowców, Bondów, Frantzów Pasikoskich, czy kogo tam chcecie.

Profesor, kryptolog, matematyk - Jerzy Urbanowicz. Chyba po raz pierwszy miałem szansę przeczytać zdanie kogoś, kto był po tamtej stronie. Ciemnej, rzecz jasna. Nie przesadzę, jeśli napiszę, że to pierwszy tak fachowy głos, choć w JEDNEJ ZALEDWIE sprawie związanej z dawnym WSI.

I jeśli jest prawdziwy - a nie mam powodu sądzić, aby ktoś o takim dorobku naukowym jak prof.Urbanowicz mylił się w swoich ocenach - to każdy, kto śmie przywracać Polsce bandę nierobów, degeneratów i zwykłych nieodpowiedzialnych wałów w rolach ochrony wywiadowczej bądź kontrwywiadowczej powinien skończyć w kryminale.

Po raz pierwszy zmuszony jestem do zadania pytania administratorowi salonu: Jak to się stało, że ten arcyważny tekst nie znalazł się na stronie głównej? Przecież większość wybitnych dziennikarzy, blogerów i polityków piszących na naszym portalu zechciałaby zadać p. prof. dziesiatki, jesli nie setki, pytań.

Podejrzewam niedopatrzenie. Nie wierzę bowiem, żeby Salon mógł być częścią składową "międzymordzia" czyli tego, co miedzy nami a światem i co - w polskich realiach - służy raczej zaciemnianiu niż rozjaśnianiu obrazu.

Zresztą, przeczytajcie Państwo sami: http://urbanowicz.jerzy.salon24.pl/69550,index.html

Rolex
O mnie Rolex

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka