Hella76 Hella76
1023
BLOG

Kończ Waść Panie Prezydencie!

Hella76 Hella76 Polityka Obserwuj notkę 38

    Można żartować z potknięć głowy państwa, z niechlujnej ortografi, gaf i lapsusów. Można się oburzać z powodu niektórych wypowiedzi prezydenta, z topornej retoryki i pewnego oderwania od tego, czym na prawdę żyje społeczeństwo. Do tego wszystkiego zdążyliśmy się przyzwyczaić. Można na to machnąć ręką, skrytykować w kolejce do mięsnego czy wysmażyć komentarz na forum. Ale jest w tej prezydenturze coś, z czym zgodzić się tak łatwo nie można, a co szczególnie dochodzi do głosu w ostatnich dniach.

    W takich okolicznościach, jakie stworzył wyborczy skandal od Prezydenta oczekuje się postawy z jednej strony koncyliacyjnej, łagodzącej napięcie, a z drugiej konkretnych działań, na jakie głowie państwa pozwalają konstytucyjne kompetencje. Myślę, że tego właśnie oczekiwała od Bronisława Komorowskiego większość Polaków. Tymczasem usłyszeliśmy, że w przeważającej części (CBOS: ok. 80%) toniemy w odmętach szaleństwa i chcemy zdestabilizować państwo. No na to raczej zgody nie ma. Prezydencka wypowiedź wzburzyła wielu, choć poszły za nią dymisje w PKW i zmiana prezydenckiego kalendarza na najbliższy czas.

     Można by oczekiwać, że to, choć wysoce oburzający, to jednak kolejny prezydencki lapsus. O święta naiwności. Oto nie tylko mamy powtórkę z wątpliwej rozwrywki, ale coś o wiele bardziej oburzającego, budzącego wewnętrzny protest, a zarazem w swojej manipulacyjnej formie groźnego. O to w wypowiedzi dla TVP, Prezydent Bronisław Komorowski powtarza swoje zdanie na temat Polaków żądających zrobienia porządku z wyborczym skandalem, ale posuwa się też dużo dalej. Ni mniej ni więcej, tylko oskarża środowisko związane z PIS-em i SLD, nie wskazując ich z nazwy, mimo wyraźnego odcięcia się przez nie od wczorajszych protestów i wejścia do siedziby PKW o próby siłowej destabilizacji państwa i inspirowania niepokojów społecznych.

      No cóż, nie pierwszy to raz, gdy Prezydent okazuje opozycji swoją niechęć, ale w połączeniu z odniesieniem się do zamieszek i zabójstwa Prezydenta Narutowicza całość nabiera charakteru niedopuszczalnej manipulacji, no a na to zgody nie ma>>> Słyszałem wypowiedzi tych środowisk, które dzisiaj podgrzewają atmosferę polityczną i żerowały na dramatycznym błędzie PKW. Domagały się rzeczy nonsensownych, jak nowe wybory czy naciski na sędziów. Widziałem, jak się wycofywali. ?Nie, to nie my?. Ja jestem historykiem z wykształcenia. Warto, żeby niektórzy sobie przemyśleli, jak to było z wyborami prezydenta Narutowicza. Było tak, że demokratyczne partie kwestionowały wyniki wyborów, a potem uruchomiły ulicę. Czym się skończyło? Śmiercią prezydenta. Wtedy też politycy mówili: my się odcinamy. Ale było już za późno.

To nie tylko kompromituje Prezydenta, jako konstytucyjną , niepartyjną, głowę wszystkich Polaków ale i Urząd , który z woli tychże, oszukanych w tych wyborach Polaków pełni. Słuchałam tego wywiadu z niesmakiem i niedowierzaniem. Aż się chciało zakrzyknąć: Kończ Waść, wstydu oszczędź! Może dymisje w PKW nie powinny być ostatnimi  jakich jesteśmy świadkami, ale zdaje się, że pojęcie honoru mocno u nas staniało niestety...

 

Hella76
O mnie Hella76

Rzadziej pro, częściej w kontrze. Nie lubię łatek, ale z sercem po prawej stronie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka