Hella76 Hella76
331
BLOG

"Niech s....(sobie idą)" czyli negocjacje po polsku

Hella76 Hella76 Polityka Obserwuj notkę 2

Do braku standardów w rządzącej ekipie i przyległościach zdążyliśmy sie już przyzwyczaić. Od 8 lat, stopniowo, pozbywa się jekichkolwiek pozorów "obywatelskości". A to się wymsknie któremu jakiś komplement, a to któryś tam zechce dorzynać wathę albo inne kwiatki przy ośmiorniczkach. Nie wiem co gorsze, czy te przykłady buty, czy to, że nas to w większości nie dziwi. Na ogół Ci słomiani gentelmani starają się to mówić po cichu, w swoim gronie. Chyba , że właśnie poseł Niesiołowski przechodzi w pobliżu, to niechybnie czeka nas spektakl pełowskich standardów. Ale do tej pory były to tylko, mniej lub bardziej egzotyczne przypadki, które tylko dzięki nieuwadze nadawców, albo zdolności kelnerów dostawały się do uszu opini publicznej i jak to zwykle bywa, szybko były przykrywane czym innym. Wszak rządząca bezklasa dobrze wie z której strony chleb smarują i , że cierpliwości społecznej nadużywać nie można, bo to się zemści przy wyborach.

Jednak rząd chyba stracił ostatnio te resztki pozorów i instynktu politycznego, co pokazują negocjacje z górnikami. Nazywanie negocjatorów pajacami, kpiny z obrażonych hrabiów, ogólny brak szacunku i urzędnicza arogancja to raczej marny sposób na porozumienie. Zwłaszcza , że wczorajszym rozmowom nawet "zupka" od pani premier nie pomogła. Oburzyło to stronę związkową i nie tylko . Nie ma w tym zresztą niczego dziwnego, ale to było jedynie owo "wymsknięcie".

Prawdziwy język, jakim ta władza określa społeczną stronę swoich sporów, prawdziwa pogarda jaka się z nich wylewa i alienacja od rzeczywistości wręcz porazają, żeby zacytować klasyka. To język ulicznych szumowin, mafijnych spotkań w zaułkach i suterenach, bardziej pasujący do sensacyjnego kina niskich lotów, niż do państwowych urzędników. Tego wszystkiego dowiadujemy się z GPC, która cytuje fragmenty nagrań z "rozmów u Sowy".  Źródło jak źródło, ale za to jaki materiał. Na miejscu ministra Gawłowskiego sama bym się zastosowała do porad, jakich udzielił społecznej stronie sporu o lasy. Skoro wykonywanie konstytucyjnych obowiązków tak Go mierzi a rozmówcy męczą, to niech sam eufemistycznie mówiąc "zacznie szykować się do ekscytującej podróży", bo ja swoich podatków na takich "zmęczonych" płacić nie zamierzam. Wolę finansować "suwnicowych". Przynajmniej z ich pracy jest pożytek, a i koszty suma sumarum pewnie niższe, biorąc pod uwagę wysublimowane gusta rządzącej bezklasy.

http://niezalezna.pl/63178-tak-negocjuje-rzad-minister-o-zwiazkowcach-niech-spierlaja

Hella76
O mnie Hella76

Rzadziej pro, częściej w kontrze. Nie lubię łatek, ale z sercem po prawej stronie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka