Jak to było? Obywatelska? Jakoś tak, prawda? Niezłe szyderstwo. Trzeba przyznać, że przewodnia siła narodu ma podobne poczucie humoru, co czerwona nieboszczka PZPR. Tamta była "robotnicza" , ta jest "obywatelska" , a obie miały społeczeństwo w głębokim poważaniu. Szczególnie ta młodsza się w tym lubuje. Na początku jeszcze dbała o pozory, słupki i sondaże. Ostatnio jednak i z tego zrezygnowała i idzie na rympał. Porażka? Nie szkodzi: wydrukujemy sondaż, zrobimy ustawkę, przecież ludzie nas kochają. Ale coś mi się widzi, że chyba właśnie przestaną.Przynajmniej Ci bardziej przytomni, ze Śląska.
Nie wiem jak nazwać to, co miało miejsce dzisiajszej nocy w Sejmie. Jasne, że można się było tego spodziewać. Strajkujący górnicy wiedzieli o pracach na Wiejskiej, ale to mimo wszystko, trudne do pojęcia lekceważenie. Nie, nie tylko pracowników likwidowanych kopalń, na których zresztą rząd, swoim sposobem zdążył już trochę poszczuć. Lekceważenie obwateli i trudna do pojęcia buta. Nie chcecie? I co z tego, my i tak zrobimy co będziemy chcieli. Najwyżej wyjaśni się wszystko unijną koniecznością i zamkniecie gęby. W końcu, jak sama twierdziła, premier "jest zdeterminowana".
O tak, determinacji w niszczeniu resztek "zielonej wyspy" jej nie brakuje. Ani jej ani jej "latającemu cyrkowi", bo tej zbieraniny ministrów i doradczyń od siedmiu boleści, nie sposób inaczej nazwać. Pomijam już sam termin debaty, który przynajmniej dla mnie , sam w sobie jest wskazówką , że w tym "wygaszaniu" wcale nie chodzi o rachunek ekonomiczny, a prznajmniej nie jedynie. Przecież podobny manewr zastosowano z lasami, a co się takiego nagle zadziało, czym takim, jak twierdzi Kopacz, nagle UE nam zagroziła, ze w takim pośpiechu trzeba się było za to zabierać? Tak, same pytania retorczne, a odpowiedzi wiele i pewnie każda trafna. I osatnie pytanie, co teraz, bo sądzę, że górnicy , którym rząd pokazał właśnie środkowy palec, raczej nie położą uszu po sobie i rozejdą na piwko do domów. Chyba żeby... W końcu ten kraj widział już niejedno. Śląsk też głosował na PO...Właśnie dostał podziękowania..., a może w końcu nastąpi wreszcie, nomen omen , kolejna "nocna zmiana"? Tym razem na prawdę obywatelska...Oj chyba będzie ciekawie


Komentarze
Pokaż komentarze (1)