Dwa lata temu, 1 maja 2013 r. w swój ostatni rejs popłynął Seawolf, jeden z najlepszych polskich blogerów. Ostre pióro, uczciwość i cięty humor były Jego znakami rozpoznawczymi. Autor niezapomnianych bon motów i doskonały komentator naszej skrzeczącej rzeczywistości. Jedna z kilku osób, która przyczyniła się do otworzenia przeze mnie oczu i zweryfikowania moich poglądów, za co pozostaję wdzięczna. Wspomnijmy modlitwą i ciepłą myślą. Pomyślnych wiatrów na bezkresnym Oceanie Wilku Morski...[*]


Komentarze
Pokaż komentarze (28)