Jak w tytule, Dzień zwycięstwa. Taki kryptonim miała operacja otwierania II frontu w Normandii, krwawa ale udana i chyba tak można nazwać wczorajsze zwycięstwo . Świadomie nie piszę o tylko jednym , moim kandydacie, ale w ogóle. Bo wczoraj nie zwyciężył jedynie Andrzej Duda i to niezależnie od wyniku drugiej tury, ale zwyciężyła i odżyła dogorywająca polska demokracja. Dzisiaj Michnik leje gorzkie łzy jak to nie dorośliśmy do demokracji, a to przecież sama jej sól- obywatele, nie zważając na szczujnie, kłamstwa i manipulacje tych jedynie „demokratycznych” pokazali ich kandydatowi i im samym środkowy palec, czy jak kto woli czerwona kartkę. Tym razem systemowa nienawiść pokonała samą siebie, a jej siewcy sami zadławili się swoją żółcią. Wygrana Dudy i rewelacyjny wynik Pawła Kukiza, którego mainstream w ogóle nie traktował poważnie, świadczą o tym, że ludzie są mądrzejsi niż to się Misiowi Kamińskiemu, Stefkowi Niesiołowskiemu i reszcie speców od pijaru wydawało. Tym razem ciemny lud nie kupił ich bzdur.
Owszem, najbliższe dwa tygodnie to będzie trening kija i marchewki. Całe to szambo i te kultury żywych bakterii medialnych, bytujące na zgniłym systemie, będą wychodzić z siebie. Z jednej strony będą umizgi do Kukiza , z drugiej oblewanie pomyjami obu zwycięzców. Jednak jestem dobrej myśli. Skoro teraz to nie zadziałało to i przez ten czas nie zadziała. Zresztą , jesienią są kolejne wybory, a sądząc po reakcji PO i jej „zaprzyjaźnionych” mendiów i pożytecznych idiotów, szok po porażce PBK trwa i nikt z niej jeszcze nie wyciągnął wniosków, co pozwala się uśmiechnąć, na samą myśl o kolejnej czekającej ich przegranej.
Jednak to prawda, że pycha kroczy przed upadkiem. Komorowski , a jesienią co Daj Boże, także reszta tego towarzystwa, sam jest ofiarą swojej buty i politycznej krótkowzroczności. Chyba nie ma gorszej głupoty i gorszej nauczki dla polityka, jak uwierzyć we własne kłamstwa i propagandę. Pobudka bywa wówczas wyjątkowo bolesna. Miłego dnia ;)
Z dedykacją dla obecnego Prezydenta, na otarcie łez


Komentarze
Pokaż komentarze (3)