Na pożegnanie wszyscy razem: Hip Hip Hura, Hip Hip Hura, Hip Hip Hura! Stary okrzyk pożegnalny...Kto na obozach czy koloniach za szczawia bywał ten wie...Tyle, że od jutra to Hip Hip Hurraaaaaa zabrzmi wyjątkowo donośnie , nie mniej chyba niż wielki żałobny chlip sierot po Byłym Prezydencie RP Bronisławie Komorowskim. Prawda , jak ładnie brzmi? Na dodatek bez dożynania watah na jednym tchu, jak w wyliczance jednego, również byłego Pana Ministra...Kilka literek, jeden zwrot , a jaki miły dla oka. Chciałoby się dodać: "szkoda, że tak późno", ale nie bądźmy małostkowi. Ponoć mamy demokrację, a ta ponoć ma swoje prawa, wybory, etc....zmilczmy.
Ważne, że po 5 latach katastrofalnej, ze wszech miar złej,. szkodliwej, nijakiej prezydentury, w fotelu Prezydenta RP znów zasiądzie człowiek, który, miejmy nadzieję, przywróci szacunek Urzędowi. Można nie lubić osoby Prezydenta, można nie zgadzać się z Nim światopoglądowo , wreszcie nie trzeba na Niego głosować, ale Urząd , dla dobra współnego i dobra Rzeczpospolitej, szczególnie Jej obrazu na zewnątrz, należy szanować. Pan Komorowski zrobił przez te lata wszystko, żeby przeciętny obywatel, nie mówiąc o zagranicznej opinii publicznej, ten szacunek stracił. Człowiek zdradzający podstawowe braki w ogładzie, dobrym wychowaniu, dyplomacji, nie znający własnego języka i historii, mający niejasne powiązania, dzielący naród, podpisujący bez wahania najbardziej szkodliwe, antyobywatelskie ustawy, wreszcie ośmieszający siebie i Nas na arenie międzynarodowej na takowy po prostu nie zasługuje. Człowiek nie Urząd, a Komorowski skompromitował i jedno i drugie. Myślę, że przy tych wszystkich zarzutach , niewątpliwie słusznie teraz podnoszonych, jak powiązania z WSI, fatalny sposób objęcia władzy po poprzedniku czy trwonienie budżetu Kancelarii to chyba Jego najgorsze przewinienie, ośmieszenie Urzędu Prezydenta RP, a przez to ośmieszenie Państwa i obywateli, których miał reprezentować i których Konstytucji miał strzec. Dlatego pożegnać Go można krótko i z radością: Jak dobrze , że to już koniec Jego urzędowania. Dobry powód, aby mrozić szampany i to nie dla triumfalizmu, a dla świętowania ostrożnej nadziei, że wraca normalność...Adieu Panie Komorowski i niech Pan już nie wraca, to urlop bezterminowy!


Komentarze
Pokaż komentarze (38)