Oczywiście nie ręka, a dwie ręce, dłonie właściwie, które nie zostały podane... Przy czym sprawa owych urosła niemal do rangi państwowej. Oto bowiem zaprzyjaźnione media chórem zawyły z oburzenia, jaki to z tego Prezydenta ,niczym nie przymierzając gbur i nieokrzesaniec. Jak śmiał nie podać ręki kobiecie, kobiecie premier, a Ta czekała, na zegarek zerkała zniecierpliwiona, bo kocha Polskę i do spraw polskich śpieszy. No jak On taki owaki śmiał , taki afront, TAKIEJ premierze, kobiecie, no nie godzi się, impeachment i już! Precz z gburami bez wychowania na prezydenckim zydlu. No narodowa tragedia po prostu. Nic tam savoir vivre , nic tam tłumaczenia, On pisior, a jak pisior to wiadomo kto....i złodziej ...kilometrówek....zmyślonych na do datek, a co? Taki syn!
W sumie był już słoń i sprawa polska to może byc i ręka, dłoń żeby się zrymowało. Ze wszystkiego można ukręcić aferę i zapłonąć ogniem Kalego, zwłaszcza jak się kogoś bardzo nie lubi bo śmiał wygrać wybory. A że stara się, że przez miesiąc zrobił w niektórych sferach więcej niż poprzednik, że ludzie Mu ufają, że nie trzeba z trwogą śledzić Jego wizyt zagranicznych i krajowych? Nic to, On pisior i trzeba w Niego walić, jak w bęben...
Tyle, że pamięć krótka drodzy dobosze, święcie oburzeni na brak manier Pana Prezydenta. Jakoś gdy Pan Komorowski okazywał na każdym kroku swój brak ogłady, gdy kompromitował Polskę wycia nie było. Za to żałosne tłumaczenia, bo przecież Jemu wolno, on nasz, z matki Partii zrodzony. Niektórym nawet wzrok szwankował , tak zawzięcie starali się nie dostrzegać oczywistych faktów. Nie pochwalam zachowania Andrzeja Dudy. Mógł to rozegrać inaczej, ale na litość, to nie powód do takiej histerii. Zwolnijcie lemingi, dajcie na wstrzymanie, idźcie na spacer, odetchnijcie. Przed Wami i tak sporo stresu.
A tak na marginesie, z dedykacją wszystkim święcie oburzonym, dla przypomnienia, co tego dnia i w tym miejscu było ważniejsze od manier Andrzeja Dudy i osoby pani premier: Bohaterstwo polskiego żołnierza, nie tylko na Westerplatte


Komentarze
Pokaż komentarze (1)