W sumie to nawet się dziwię KODom . Zachowanie ich ulubieńców, których stołków i siedzeń tak zawzięcie bronią, jak nic odwoływało sie przecie do I Rzeczypospolitej. Szlacheckie warcholstwo, złota wolność, demokracja szlachecka w rozkwicie. No może zamiast sumiastego wąsa "bohaterka" Krzywonos i śmieszno straszne siksy z Nowoczesnej, no ale sam obrazek podobny. Wrzask, walenie w pulpit, wymachiwanie konstytucją jak jakim rapierem. Żeby jeszcze te biedne stworzenia wczesniej ją przeczytały, to przynajmniej wiedziałyby , że są hipokrytami, no ale czego wymagać od ludzi w permanentnym szoku, z powodu odrywania od koryt, odbierania posadek i świeżo ukręconych lodów. Każdy by był.
Tak czy owak, zachowanie opozycji swiadczy o tym, że "najlepsze" tradycje polskiej demokracji i parlamentaryzmu mają się jenak dobrze. Przez chwilę wydawało się, że wraz ze zniknięciem z Wiejskiej Samoobrony odeszły w niebyt, a tu proszę. Platforma z Nowoczesną dbają o to dziedzictwo, jak umieja najlepiej. Brakowało tylko posła od owadów w roli Rejtana, ale Henia Tramwajarka dzielnie go zastępowała. Cóż, jaka opozycja taki Rejtan...
A tak zupełnie serio na koniec, to co wyczyniała wczoraj sejmowa mniejszość, zdecydowanie bardziej pasowało do bójki pod wiejskim GS-em niż do gmachu na Wiejskiej. To sporo mówi o kwalifikacjach tych państwa. Na tyle dużo, że zbędny komentarz. Wystarczą obrazki...tyle, że bohaterowie bitew na sztachety są zwykle autentyczni, im nie trzeba podrasowywać życiorysów, tworzyć bajeczek dla lemingów...


Komentarze
Pokaż komentarze (11)