Hella76 Hella76
256
BLOG

(A)frontem do pacjenta

Hella76 Hella76 Polityka Obserwuj notkę 6

Jak wielu wyborców, zagłosowałam w październiku na "dobrą zmianę". Uwierzyłam, że rząd Beaty Szydło i Jej formacja nie tylko rozumieja potrzebę głębokiej sanacji polskiego zycia publicznego, ale tez wiedzą jak tego dokonać. I w sumie niewiele się w tym moim mniemaniu od jesieni zmieniło. Z satysfakcją patrzę na tempo zmian, na szamotaninę sitwy odrywanej od koryt i dobrze. Radykalne terapie często bywają bolesne...

Przy czym trzeba pamiętać, żeby przy ich okazji nie wylać dziecka z kąpielą. A chyba to w niektórych posunięciach zaczyna PISowi grozić. Nie będę się tu bawiła w dokładne analizy. Od tego są specjaliści, jakich i tutaj nie brakuje, tych domorosłych także. Zresztą kolejna Jadzia czy drugi Warzecha, nawet domorosłego formatu, to byłby juz spory tłok. I bez nich chętnych do sypania piachu w rządowe szprychy jest aż nadto. A przeciez nie chodzi o krytykanctwo tylko krytyke, konstruktywną, tam gdzie potrzebna, a czasem presję, gdy wszystko inne zawodzi...

Wczoraj przeczytałam, że jeden z takich, krytykowanych także po "naszej stronie mocy" problemów udało się rozwiązać, a przynajmniej choć na "chwilę" ograniczyć jego negatywne skutki. Dobre i to. Chodzi o szkodliwą nowelizację prawa łowieckiego. Mam nadzieję, że do czasu "odwieszenia" tej kwestii ekipa "dobrej zmiany" pójdzie po rozum do głowy i po pierwsze wyrzuci "te kawiatki" na legislacyjny śmietnik, a po drugie zdymisjonuje min. odpowiedzialnego za ich "hodowlę". Swoją drogą, skoro krytykujemy- i słusznie- byłego PBK za bieganie po lesie z flintą to desygnowanie aktywnego myśliwego na Ministra Środowiska w nowym rządzie wydaje się nieporozumieniem. Jak jednak widać, na szczęśćie dla "środowiska" nie tylko część elektoratu jest takiego zdania, ale i decydenci również. Oby tak zostało...

Jednak jest jeszcze jedna kwestia, w której , przynajmniej z mojego punktu widzenia, rząd B. Szydło winien dokonac pilnej korekty. Chodzi tutaj nie tylko o pryncypia, słuchanie narodu, etc....ale całkiem realne dobro pacjentów. Mowa o drastycznych podwyżkach sum dopłaty pacjentów do immunosupresyjnych leków refundowanych. Do tej pory większość z nich była dostępna na ryczałcie, który wynosił kilka złotych. Pacjenci po przeszczepach i z chorobami autoimmunologicznymi muszą je przyjmować stale, często w dużych dawkach, a wszelkie zmiany w trakcie terapii, przechodzenie na leki generyczne może się skończyć poważnymi powikłaniami, z odrzuceniem narządu włącznie.

Zresztą minister jest lekarzem i doskonale sobie z tego zdaje sprawę. Ja jestem w stanie zrozumieć, że w polskiej medycynie od lat kwitnie proceder "kupowania" lekarzy przez firmy farmaceutyczne, że "miękka korupcja" typu leki za wakacje, konsylia, atrakcyjne szkolenia to niemal codzienność, przynajmniej na poziomie leczenia specjalistycznego, ale na Boga, nie może być tak, że odpowiedzialność za likwidację problemu przerzuca się na pacjenta- często ubogiego. Jeden podpis, zmiana cyferek w tabelkach i tysiące pacjentów stają przed groźbą utraty narządu. Pal sześć gdy to nerka, można wtedy wrócić na dializę, ale inne przypadki zagrażają juz życiu pacjenta. I proszę mnie tu przypadkiem nie atakować o rzekomy populizm.

Każdy kto ma do czynienia z sytuacją leczenia immunosupresyjnego, opieką nad pacjentem po przeszczepie, wie jakie komplikacje się z tym wiążą, nawet wtedy gdy terapia nie jest narażona na gwałtowne zmiany, a co dopiero w tym przypadku. A takie gwałtowne zmiany tutaj grożą. Jeżeli najskuteczniejsze, podstawowe leki kosztowały pacjenta 3-6 zł z groszami, a ich cena od 1 stycznia wzrosła 10- krotnie albo i więcej to większości pacjentów po prostu nie będzie na nie stać. Zamienią je ich lekarze, albo oni sami, a w najgorszym razie nie wykupią i wylądują w szpitalu. Efekt? Łatwy do przewidzenia i nie mający nic wspólnego ani z oszczędnościami ani z "dobrą zmianą". Reakcje lekarzy i pacjentów , w internecie, na ulicy, w poczekalni są pełne strachu i oburzenia. Mam nadzieję, że na Nowogrodzkiej ktoś tych naszych głosów  słucha i zrobi z tym rozporządzeniem porządek bez obciążania pacjentów.
 

Hella76
O mnie Hella76

Rzadziej pro, częściej w kontrze. Nie lubię łatek, ale z sercem po prawej stronie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka