Rosyjskie media żywo dziś komentują wtorkową publikację "Rzeczpospolitej", która poinformowała, że w ubiegłym tygodniu, przeglądając akta śledztwa, Jarosław Kaczyński odkrył, że na stole sekcyjnym dołożono fragmenty ciała, które nie należały do jego brata.
Po fragmentach ubrania można było bowiem poznać, że jeden z fragmentów zwłok należał do generała - pisała "Rz".
"Jarosław Kaczyński i jego otoczenie, ciągle znajdują powody do wysuwania pod adresem Rosji najdzikszych oskarżeń ws. katastrofy lotniczej" - komentuje najbardziej poczytny dziennik Rosji "Komsomolskaja prawda".
"Polacy są przekonani, że Rosjanie, nie znajdując ręki prezydenta Polski, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem, włożyli do trumny cudzą kończynę"
"Należy zaznaczyć, że strona polska, a w szczególności brat zmarłego prezydenta, Jarosław Kaczyński i jego otoczenie, ciągle znajdują powody do wysuwania pod adresem Rosji najdzikszych oskarżeń ws. katastrofy lotniczej" - pisze rosyjski dziennik.
"Twierdzono, że kilku ocalałych z katastrofy Polaków »rozstrzelali rosyjscy żołnierze«, że przepadły osobiste rzeczy zmarłych (które z resztą szczęśliwie zostały odzyskane), że Rosja fałszuje stenogramy zapisów z rejestratorów lotu…
A niedawno polska prokuratura w ogóle postanowiła sprawdzić, czy Rosjanie specjalnie nie wytworzyli sztucznej mgły nad lotniskiem smoleńskim, aby rozbił się samolot prezydenta" - pisze dalej rosyjska gazeta.
"I spróbuj przewiedzieć, co kieruje tymi ludźmi: szczera chęć ustalenia przyczyn tragedii czy banalne politykierstwo?" - pyta na koniec rosyjski dziennik.
Pytanie retoryczne.
My to wiemy, natomiast Rosjanie nie zrozumieją chyba powodów kierujących J. Kaczyńskim i jego sektą.
Ekshumacja wszystkich zwłok katastrofy i ich ponowne skompletowanie zgodne z oczekiwaniami niektórych rodzin będzie nieodzowne.
Sprawą rozstrzelania ocalałych pasażerów i sztuczną mgłą nad lotniskiem zajmuje się nasz najlepszy specjalista od teorii spisków Macierewicz. Już on wyciągnie odpowiednie wnioski.
Potrzeba jeszcze tylko zwycięstwa PiS-u w przejęciu władzy i oni wam pokażą Moskale, gdzie raki zimują.
Nad destabilizacją kraju jesienią już pracuje poseł Artur Górski.
Za kilkadziesiąt lat będą nam stawiać pomniki: Polegli Niepokonani?
Chichot historii?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)