Henryk P Henryk P
84
BLOG

Kaczyński na ślepym torze. Droga donikąd

Henryk P Henryk P Polityka Obserwuj notkę 3

 

Odnosząc się do piątkowego wywiadu Prezesa na pis.org.pl dotyczącego felietonu P. Lisickiego, Lisicki nie pozostawił suchej nitki na J. Kaczyńskim.

Redaktor Lisicki czuje się dumny, że Kaczyński zamiast zająć się komentowaniem  wystąpienia inauguracyjnego Prezydenta Komorowskiego, całą uwagę w swoim wywiadzie poświęcił właśnie jemu.

Niestety, red. Lisicki jest zaskoczony arogancją wypowiedzi J. Kaczyńskiego.

Wyraził się niezbyt pochlebną opinią o walce Prezesa: 

-  Mógłbym posłużyć się językiem prezesa, w końcu i ja znam trochę inwektyw, ale, prawdę powiedziawszy, w wiejskich bitkach, gdzie po kolana w błocie stoi naprzeciw siebie dwóch biedaków i okładają się cepami ile wlezie, a gapie z uciechą biją brawo, nie gustuję. Jarosław Kaczyński musi sobie poszukać innego partnera do takich zmagań.

Miażdżąca krytyka. Zabierz swoje zabawki i idź się bawić w swojej piaskownicy.

Red. Lisicki nie ma wątpliwości, że Prezesa rozwścieczyła napisana przez niego prawda.

Napisał w swoim felietonie, że w sporze o krzyż, Kaczyńskiemu chodzi nie o symbol religijny. Chodzi mu o pomniki i obeliski ku czci Lecha Kaczyńskiego, które będą wyrażały jego wielkość. 

Cytuje wypowiedź Prezesa:

"Przede wszystkim jednak nie można zapominać, o co w tym wszystkim naprawdę chodzi. Chodzi o to, by nie powstał pomnik, pomnik, który siłą rzeczy będzie pomnikiem Lecha Kaczyńskiego (...) Jestem przekonany, że pamięć o Lechu Kaczyńskim się przebije, i że zostanie On należycie uczczony nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju - zresztą pierwsze jego pomniki już powstają - i że walka z pamięcią o Nim nie zakończy się klęską".

Podsumowując swój artykuł, red. Lisicki pisze:

„Z krzywd i niesprawiedliwości, jakie spotkały za życia Lecha Kaczyńskiego, nie da się wywieść tezy o zamachu i zbrodni. Brak tego związku między przyczyną - niegodnym traktowaniem, a skutkiem - śmiercią w wypadku pod Smoleńskiem, można ukrywać albo odwołując się do mętnej retoryki parareligijnej, albo do spisku.

Z tą pierwszą nie da się racjonalnie dyskutować, na ten drugi żadnych dowodów nie znaleziono.”

Red. Lisicki podkreśla, że droga, którą obecnie idzie Prezes, prowadzi donikąd.

Należy tylko przyklasnąć tej wypowiedzi.

Całość artykułu:

http://www.rp.pl/artykul/2,519785.html

 

Henryk P
O mnie Henryk P

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka