Henryk P Henryk P
33
BLOG

Papież: seksualizm narkotykiem?

Henryk P Henryk P Polityka Obserwuj notkę 3
Papież Benedykt XVI :

"uprawianie seksualności przekształca się w narkotyk, gdy chce się podporządkować partnera własnym pragnieniom i interesom, bez poszanowania kochanej osoby".

 

Czy seks i seksualność - to wg papieża to samo?

A co, jeżeli partnerowi taka sytuacja odpowiada?
Czy Benedykt XVI zna się na seksie, zażywaniu narkotyków, czy przedstawia tylko opinie specjalistów?

Jak wiemy, opinie specjalistów na ogół nie są jednoznaczne..

 

"Jako wierzący nie możemy nigdy pozwolić na to, aby dominacja techniki mogła przekreślić wartość miłości i świętości życia"

- podkreślił Benedykt XVI, nawiązując do tez historycznej encykliki z 1968 roku, która potwierdziła sprzeciw Kościoła wobec sztucznej kontroli płodności.

"Żadna technika mechaniczna nie może zastąpić aktu miłości, który małżonkowie wymieniają jako znak największej tajemnicy, w jakiej są protagonistami i współuczestnikami stworzenia"
- dodał papież.

Jak zaznaczył:

"przekazywanie życia jest wpisane w naturę, a jej prawa pozostają normą niepisaną, do której wszyscy muszą się odwoływać".

 

Po to człowiek został stworzony, aby poprzez naukę dążyć do polepszenia warunków bytowania i korzystać z techniki do własnego doskonalenia...
In vitro może kiedyś w przyszłości być jedyną alternatywą przedłużenia gatunku..

 

Według Benedykta XVI,

"coraz częściej niestety mamy do czynienia z przykrymi wydarzeniami z udziałem dorastającej młodzieży, której reakcje wyrażają niewłaściwą znajomość tajemnicy życia".

Co w tym zdaniu papież miał na myśli?
Jakie wydarzenia?
Homoseksualizm? Wierzenie w kreacjonizm?
Czy Darwinizm?

Papież zaapelował o edukacyjną troskę o to, by młodzi ludzie mogli zrozumieć "prawdziwy sens miłości" i zostali odpowiednio wychowani do seksualności, bez

"ulegania ulotnym przekazom, uniemożliwiającym dotarcie do istoty prawdy".

"Dostarczanie fałszywych iluzji, dotyczących miłości lub oszukiwanie w sprawie prawdziwej odpowiedzialności, wymaganej przy korzystaniu z własnej seksualności, nie przynosi zaszczytu społeczeństwu, które odwołuje się do zasad wolności i demokracji"

 

 

- zaznaczył papież

Czyżby papież powątpiewał w inteligencję dzisiejszej i przyszłej młodzieży? Czy mając na myśli fałszywą iluzję, papież nie przesadza?
Czy iluzja może być fałszywalub prawdziwa?
Hierarchowie Kościoła chyba zaczynają gonić w piętkę...

Henryk P
O mnie Henryk P

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka