W środę 28 października napisał, że wychodzi na pl 3Krzyrzy robić zdjęcia z "piekła kobiet".
Miał je udostępnić na S24 ale dotychczas się nie odezwał.
Wiem, że obawiał się o swoje bezpieczeństwo. Sam doradzałem mu zabranie ze sobą kropidła i czosnku.
Obawiam się, że uczestniczki Strajku Kobiet mogły:
A. porwać Provo i urządzić mu #piekło kobiet
B. podjąć próbę naturalizacji Provo do wersji niebinarnej
C. wciągnąć Provo do Rady Konsulrtacyjnej
Provo jeśli czytasz tę notkę to się odezwij. Gdziekolwiek jesteś.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)