59 obserwujących
59 notek
187k odsłon
677 odsłon

Płakałem przez BiS!

Wykop Skomentuj6

Sobota.

Drogi pamiętniczku. Już trzy razy płakałem przez BiS.

Pierwszy raz jeszcze podczas kampanii. Poznałem wtedy Elę. Była po socjologii, miała taka fajowską lustrzankę i robiła ekstra zdjęcia. Poszliśmy na romantyczny spacer i akurat byliśmy wtedy na rynku. Zaproponowałem lody a Ela się zgodziła. Ona chciała jogurtowe a ja wziąłem dwie gałki. Karmelową i o smaku łiski. I jak szedłem do Eli, na rynek wjechał autobus z kandydatem partii Brawo i BiS. Tłum oszalał. I taka jedna staruszka mnie potrąciła i moje dwie gałki spady na ziemię.

Drugi raz płakałem na inaugurację sejmu. Patrzyliśmy z Elą na transmisję. I wszedł Karosław Jaczyński, usiadł w pierwszym rzędzie i patrzył. Patrzył w lewo, patrzył w prawo… I wtedy Ela powiedziała, że póki będzie trwać ta dyktatura, ona nie będzie się golić. Pod pachami i na nogach. A znajomi są zdania, ze to może długo potrwać. Jeszcze pod kołdrą łkałem.

Wreszcie wtedy, gdy BiS dokonał zamachu. Ludzie szybko się zaczęli skrzykiwać na fejsie. Że nie można odpuścić, że trzeba działać. Było piekielnie zimno ale poszedłem na demonstrację pod sejm. Było sporo ludzi. Zdumiała mnie perfekcyjna organizacja bo protest był rotacyjny. Jedni przychodzili a inni odchodzili. Była moc, była nadzieja, był optymizm. Dopiero po dwóch godzinach stania w zimnie okazało się, że to kolejka do nocnego. Że prawdziwy protest to tacy trzej goście stojący niedaleko o których w kolejce mówiono, że to „mendy” czyli tajniacy co przyszli inwigilować porządnych ludzi. Szedłem do domu a łzy na policzkach od mrozu zamieniły mi się w dwie ślizgawki.

Niedziela.

Byłem dziś na głośnym czytaniu konstytucji, zorganizowanym przez „Kasetę Ubojczą”. Prawdę mówiąc myślałem na początku, że chodzi o jakąś ambitną prozę feministyczną. W końcu konstytucja to jakby damskie imię. Poza tym krążyły pogłoski, że w trakcie wydarzenia wzięci czechosłowaccy aktorzy kina dla dorosłych bez ogródek i owijania w bawełnę odegrają jaki jest stosunek BiS do konstytucji. Pewnie dlatego zebrało się sporo ludzi. Z czechosłowackimi aktorami to był tylko chwyt marketingowy ale było i tak fajnie. Konstytucje czytało wiele osobistości świata kultury i środowisk biznesowych. Preambułę odśpiewała na melodię „Ojczyznę wolną racz nam wrócić…” znana wokalistka Edzia Durniak. Najbardziej mi się podobały fragmenty czytane przez wybitnego artystę scen Azję Tuchajbejowicza. Z jego obecnością wiązałem niejakie nadzieje na widowiskowe nawlekanie na koniec ale niestety…

W trakcie czytania zebrani byli wzruszenie, niektórzy, w tym ja (to mój czwarty raz) płakali. Kiedy doszli do rozdziału o Trybunale, zebrani spontanicznie wyjęli i zapalili zapalniczki.

Długo nie mogliśmy dojść do siebie ani się rozejść. Poznałem wielu wspaniałych ludzi. Już umówiliśmy się na głośne czytanie ustawy budżetowej a później ustawy o normach przesyłów energetycznych.

Rozwalimy system!

Poniedziałek

 http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,89336,19257945,chodzcie-czytac-konstytucje-plakalam-przez-pis-juz-dwa-razy.html

Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale