- "Śmierć żołnierska jest święta
- i wszelki nakaz nienawiści maże
- Czy bratem był czy też wrogiem
- Niech nikt nie pamięta
- jednaką cześć i miłość
- winniśmy im w darze"
Taki napis widnieje na cmentarzu wojskowym z I wojny światowej w Gładyszowie. Leżą na nim żołnierze obydwu walczących stron. I wojna światowa kończyła ten okres w historii gdzie prowadzenie wojny sięgało tradycją rycerskości i honoru. Następne wojny, szcególnie te prowadzone przez reżimy totalitarne już takie nie były. Nie było miejsca na poszanowanie ludności cywilnej i jej dorobku kulturalnego, na godne traktowanie jeńców.
Nikt nie przeciwstawia się pochówkowi żołnierskiemu. Nawet jeżeli to byli agresorzy. Chodzi o pomnik. I mętne są te wszystkie argumentacje Kunerta i innych. Czy stylizowane bagnety są elementem mogiły czy pomnika? Rozumiem że nie można było umieścić gwazdy aby nie być posądzonym o propagowanie komunizmu. Prawnicy w kancelarii prezydenckiej nie są głupi. Ale krzyż ? Co na to wyznawcy prawosławia tępionego przez bolszewię?
Cmentarze wojskowe te o których napisałem na wstępie powstawały jeszcze w trakcie działań wojennych. "inicjatywa ossowska" po 90 latach jest niczym innym jak propagandową , polityczną hucpą.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)