catoMaior catoMaior
50
BLOG

Na debatę

catoMaior catoMaior Polityka Obserwuj notkę 3

 

 

Gafy aktualnej głowy państwa, owszem, czasem może rozśmieszają i nawet irytują, kiedy podkłada się zbyt naiwnie, ale nie rażą mnie i nie oburzają. W odróżnieniu od ś.p. Lecha Kaczyńskiego, który sam siebie (a nie media jego, jak to się mi teraz usiłuje wciskać) prezentował jako istotę wyniosłą, napuszoną i zbolałą od ciężaru dźwigania brzemienia władzy, Bronisław Komorowski nawet w swoich wpadkach jest szczery, autentyczny i swojski. Budzący zaufanie.

W jednej atoli kwestii, żadnych wątpliwości nie posiadam. Owo polowanie na Bronka przez nagłaśnianie i wyolbrzymianie jego gaf jest jednym z elementów Żałobnego Ujmującego (Uniwersalnego, to była ŻUPA II) Planu Awaryjnego, który ma przynieść Pisowi upragnione zwycięstwo wyborcze.

A następnie pisałem tak:

Jedna z gaf Bronisława Komorowskiego wypowiadającego sie w charakterze wykonującego obowiązki Prezydenta RP wkurzyła mnie szczególnie. Mianowicie wypowiedź nacechowana troską o prawidłowe funkcjonowanie Rady Polityki Pieniężnej, która "ustala kursy". To fatalny "przekręt", bo kursy ustala rynek Panie Marszałku. Ale wybaczę to Panu, jeśli skutecznie przeprowadzi Pan szybkie powołanie Marka Belki na prezesa Narodowego Banku Polskiego. W obliczu wielce prawdopodobnego zwycięstwa Jarosława Kaczyńskiego, rzeczą stokroć gorszą dla Polski może się okazać gorszący, niekończący się spór o wybór prezesa NBP pomiędzy kandydaturami Zyty Gilowskiej i Adama Glapińskiego.

Cud się ziścił, Belka wbrew Pawlakowi z Kaczyńskim przeszedł, wobec czego mogłem dalej doradzać Marszałkowi:

Pomysł z pojawieniem się kandydata PO w studiu telewizjyym należącym do partii jednego z kandydatów uważam za niefortunny. Bronisław Komorowski nie miałby szans precyzyjnie i przekonywająco wyjaśnić na czym polega pomysł na komercjalizację świadczeń opieki zdrowotnej. Prawdopodobnie by się zakałapućkał jak z tym in vitro ku wielkiej satysfakcji pozostałej trójki. W temacie "debata czworga" znalazł się na pozycji przegranej i nie ma dobrego wyjścia, chyba żeby udało się ustalić, że dyskusja dotyczy tylko tematów odnoszących się do rzeczywistej roli prezydenta, ale przecież nie po to sztab Kaczyńskiego i "oczywiście - niewątpliwie" idące z nim ręka w rękę sztaby Napieralskiego i Pawlaka zaakceptowały taką a nie inną konwencję tej debaty.

Konwencja debaty to skecz pt Stary szczwany lis i dwa małe chytre liski zastawiają pułapkę na myśliwego

 

Ale że ten manewr już został przećwiczony równo rok temu - nie mógł się udać.

http://horacy43.salon24.pl/108176,tusk-przenosi-prezydent-sie-miota-prezes-szaleje

 

 
             Celem tzw. "zaproszenia 4-ch kandydatów parlamentarnych" było, co jest oczywiście oczywiste -    postawienie pod  ścianą Bronisława  Komorowskiego.
              Z tych czterech jeden jest, używając dawnej terminologii J. Kaczyńskiego, kierownikiem trójki, z której dwaj pozostali obściskują się z szefem po kątach. Teraz Komorowski pozornie nie ma dobrego wyjścia. Jak się zgodzi - zostanie wzięty w trzy ognie, jak    odmówi     -    stchórzy.

             Kiedy jeszcze można się było łudzić, że w Jarosławie Kaczyńskim nastąpiła przemiana i wygrana jednego lub drugiego nie ma istotnego znaczenia, bo obaj są i skłonni i zdolni do współdziałania z rządem na rzecz przyśpieszenia cywilizacyjnych przemian Polski, to teraz, kiedy z Jarosława Kaczyńskiego wylazł stary pyszałek, cynik i hipokryta, jakiekolwiek nadmierne ryzyko przegranej Bronisława Komorowskiego jest równie niebezpieczne co lądowanie we mgle. W partyjnej telewizji mogą się kryć zasadzki zgoła nie do przewidzenia. Nie wolno ryzykować debaty z prezydentem IV RP.

  

I tak sobie myślałem do wczoraj, aż tu patrzę a Bronisław Komorowski proklamuje wystąpienie z NATO. To oczywiste przejęzyczenie, z którego by się można było uśmiać i obrócić w żart na miesiąc przed wyboram. Ale teraz na 5 dni przed, kiedy je dorwą w swoje łapy Kaczyński z Migalskim, może mieć skutek katastrofalny.

Uważam, że w takiej sytuacji Bronisław Komorowski musi iść na debatę czworga do TVP I liczyć na kolejny cud, np, że Jarosław Kaczyński chlapnie coś w tym stylu:

http://www.youtube.com/watch?v=bq_1PD_9iiE

 

 

catoMaior
O mnie catoMaior

zwietrzały entuzjasta, pełen niewiarygodnych paradoksów, o poglądach socjalliberalnych, których jestem gotów bronić i z których jestem dumny. Altruista. Ateista.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka