catoMaior catoMaior
35
BLOG

Europa i Zadupie

catoMaior catoMaior Polityka Obserwuj notkę 0
 

Mam nieodparte wrazenie, że brat prezydenta nie pojechał na wiec pod Jasną Górą po to żeby nic nie powiedzieć swojemu ukochanemu elektoratowi. Głównie dzięki Markowi Jurkowi i utracie partyjnej czujności Karola Karskiego i Aleksandra Szczygły słuchacze  Radia Zet mogli dzisiaj dowiedzieć się, że zasłona tajemnicy państwowej i obowiązujący w Pisie dogmat jednolitego przekazu jako podstawa komunikowania się monopartii ze światem zewnętrznym posłużyć miały tym razem ochronie wizerunku kandydata na przyszłego prezydenta, który został posłany przez brata do Brukseli po to, aby odnieść sukces. To wyjaśnia przebieg sejmowej debaty, zachowanie Anny Fotygi i uruchomienie procedury ostracyzmu wobec Pawła Zalewskiego. Czyż Pani minister mogła głosić ten sukces bez mijania się z prawdą?

Jak zatem interpretować moment ogłoszenia szatańskich wykładów ojca dyrektora przez Wprost? Dla lubiących łamigłówki może to stanowić zagadkę ale nie dla Jarosława Kaczyńskiego. Bo nie sądzę, znając rolę pełnioną przez Wprost w przestrzeganiu dogmatu jednolitego przekazu, aby nie został uprzedzony przez odpowiednie służby. Przecież ta Prawdziwa Katolicka Polska, z którą spotkał się u stóp Jasnej Gory nie korzysta z innych mediów poza prawdziwie polskimi i katolickimi. To jest bezcenna machina wyborcza i dlatego uczestniczenie w obrzędzie podlizywań i umizgów warte jest w jego kalkulacjach każdej ceny. Oby tylko nie okazała się zbyt wygórowana... Właśnie Krzysztof Daukszewicz śpiewa mi i o Europie i o Zadupiu. Dobranoc.

catoMaior
O mnie catoMaior

zwietrzały entuzjasta, pełen niewiarygodnych paradoksów, o poglądach socjalliberalnych, których jestem gotów bronić i z których jestem dumny. Altruista. Ateista.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka