Hrabina Idalia Hrabina Idalia
94
BLOG

Hołd KOMOROWSKI dla Małego Rycerza i "Ciepłe Kluchy Bronka" (2)

Hrabina Idalia Hrabina Idalia Polityka Obserwuj notkę 6

 

 

 

Chodzi mi  o ten komentarz: Nie mam sił już się śmiać. Komorowski mógłby prowadzić w TV program o gotowaniu np. "Ciepłe  kluchy Bronka"~janek kos  (2010-06-13 05:17) Etos Rycerski u Komorowskiego?

  Otoz podpisany w ten sposob komentator wyrazil zwiezle cos, cos co wiele osob odczuwa jako wirtualne i werbalne poruszanie sie PO-Prezydento-Kandydata w sztucznie przez siebie i swoj komitet stworzonym             rzekomym -bo nie prawdziwym przeciez -  "Ambiente", stworzonym oczywiscie tylko na czas kampani. 

Komitet ten z jednej strony wyrykuje co chwile (od dnia 10. 04. 2010)  niefrasobliwie pogrozki, aby Rodziny  wraz z  pozostalymi  w bolu Bliskimi ofiar smolenskiej katastrofy - NIE SMIALY PRZYPADKIEM "PRZYWLASZCZAC SOBIE ZALOBY"  tylko "na swoj uzytek", a jednoczesnie niucha i weszszy  goraczkowo, CO BY tu SOBIE przywlaszczyc z symboli jakie w naturalny sposob charakteryzowaly s. p. Lecha Kaczynskiego i zrobic z nich swojego rodzaju "PRZERZUTKE" na KONTO Komorowskiego.

Taktyka ta jest -  jak wiemy - dosc popularna  i stosowana w kregach z ktorych sie ten "pan" a raczej  "Towariszcz" wywodzi: W pewnym  sensie jest ona tym samym, co OGRABIANIE OFIAR z kart kredytowych oraz np.  z czesci ubrania i wyposazenia (czyli tzw. REKWIZYTOW) a nastepnie wy mienianie ich na KORZYSCI MATERIALNE dla siebie. Mamy tu do czynienia z  TARGOWISKIEM HIEN, bo przeciez kazdy taki "KAWALEK" samolotu, rekaw, od koszuli,  pasek od zegarka (ZEGAREK OCZYWISCIE ODCIETY) , to dla Rodzin OFIAR  - pomijajac straty materialne, uznane przes Tusko-Comorre za nieistotne bagatelki  - po prostu SYMBOL  ich BOLU i STRATY.

No ale dzieki POPARCIU w formie odznaczen i  PARASOLOWI OCHRONNEMU jaki zapewnil obcym (?) HIENOM  "POLSKI" (?)  "RZAD"(?) ,  mamy tu do czynienia ze SPRZEDAZA i wymiana tychze ZAGRABIONYCH OFIAROM SYMBOLI na korzysci materialne dla tych ktorzySTOJA PO DRUGIEJ STRONIE.

Stronie, z ktorej przedstawicielami oblapuje sie "polski" "rzad"  , choc wie, ze oblapuje sie i wymienia CALUSY  z ewentualnymi  (przypuszczalnymi) - po przeciez w ZADNYM OBIEKTYWNYM i RZETELNYM postepowaniu NIE WYKLUCZONYMI - sprawcami katastrofy.

To samo dzieje sie na POLSKIM,  opuszczonym przez OFIARY TERENIE:

Z powodu "NIEOBLICZALNEJ" , w kazym razie nieoczekiwanej reakcji spoleczenstwa na 10. 04. nie mogla dojsc do skutku "kampania Tusko-Commory"  w swej pierwotnie zalozonej formie, opierajacej sie na wyszydzaniu wzrostu, religijnosci i respektowania klasycznych wartosci moralnych i historyczno-panstwowych przez poleglego Lecha Kaczynskiego. 

Nawiasem: Wyszydzanie i deprecjonowanie bylo wg mnie  zaplanowane takze na "wypadek ewentualnej smierci" kontrkandydata, bo to co sie w mediach dzialo wczesniej, bylo: 

a) urabianiem opinii publicznej i przekrecaniem wizerunku Prezydenta L-K. w celu eliminacji jego ( PRAWDZIWEJ) sylwetki z zycia politycznego kraju  (czyli doprowadzenie do smierci  MEDIALNEJ)

b) TESTOWANIEM STOPNIA PRZYZWOLENIA NA EWENTUALNĄ FIZYCZNĄ ELIMINACJĘ ZE STRONY URABIANEGO OD KILKU LAT I PRZYGOTOWYWANEGO DO TEGO AKTU SPOLECZEŃSTWA.

Mimo intensywnie przez AKADEMIĘ PRANIA MOZGOW  (GW) prowadzonej edukacji w tym kierunku, zaplanowany efekt nie nastąpil, a wrecz przeciwnie:

Społeczenstwo przejrzalo jakby po tym wstrzasie na oczy. 

W zwiazku z tym Tusko-Comorra ( to tylko taki skrot "myślowy"okreslajacy frakcje PO) stanęla przed nie lada problemem, aby  naprędceZMIENIĆ ZAPLANOWANY KIERUNEK KAMPANII. 

W poplochu i zamieszaniu, nie majac NIC KONKRETNEGO, co by mozna bylo(oprocz niechcaco wyeksponowanej w mediach, a tym samym w swiadomosci wyborcow,   krecenia LODOW w SLUZBIE ZDROWIA) POKAZAC JAKO INTERESUJACY PROGRAM, Komitet Wyborczy Komorowskiego wpadl na genialny pomysl, aby  WZOREM ODZNACZONYCH w SMOLENSKU , "slużbowych"  TOWARZYSZY ,ZAHANDLOWAC PRZEJĘTYMI OD nieżyjącego juz  Lecha Kaczynskiego SYMBOLAMI.

Pomijam KWIKI i PO-mrukiwania Tusko-Comorry o "zawlaszczaniu tagedii" przez przezywajacych zalobe Bliskich, Rodziny i Srodowiska Ofiar i nazywanie ich wdziecznym a w rozumieniu PO takze i FINEZYJNIE DOWCIPNYM mianem NEKROFILOW...

Ale jak należy ODBIERAĆ w takim wypadku NAGŁE  WTARGNIĘCIE pana Komorowskiego do MUZEUM POWSTANIA Warszawskiego?  DE facto nikt nie rozumial, CZEGO on tam wlasciwie szukal:

Frakcja PO wysmiewala przeciez tego typu symbole, podkreslajace  role Polski w rozwoju Europy i jej wojnach, wysmiewala proby dochodzenia PRAWDY i EGZEKWOWANIA jej na forum miedzynarodowym.          Jej ANTIDOTUM na te "staroswieckie, smieszne, przedpotopowe i nieeuropejskie  przesądy" stanowiła pryecież do diś DOKTRYNA pt. "POLSKOSC TO NIENORMALNOSC". (nagradzana - nota bene - przez naszych "PRZYJACIOL" na lewo od Odry na prawo od Wisly ). 

A wiec, co oznaczal nagly a niespodziwany desant Komorry na Muzeum Powstania, na stworzony przez Lecha Kaczynskiego SYMBOL POLSKOSCI, bedacy dowodem na JEJ NORMALNOSC i na sukces obu tych  Wartosci w oczach polskiego spoleczenstwa?

- Wg mnie to jest PUBLICZNE PRZYZNANIE sie przed SPOLECZENSTWEM DO FAKTU, ze... u szanownego Kandydata PO, a moze i u calej popierajacej go a wspieranej przez Putina frakcji politycznej,  TAKICH WARTOSCI .... po prostu NJET! 

Te same odczucia towarzyszyly  mi, gdy analizowalam wiosenny ATAK PUTINA i TUSKA na troskliwie pielegnowana od lat przez kancelarie Prezydenta Kaczynskiego sprawe i tematyke KATYNSKA.

Uprzedzone  w dniu 7 kwietnia naglosnione przez media swiatowe spotkanie Tusk-Putin, ktore sprawe  " w duchu iscie europejskim" ODWRACALO jak za przeproszeniem Kota OGONEM, mialo przeciez inne cele:       Nie wystarczylo bowiem  podkreslaniai przerzucania ciezkosci na (owszem, niezaprzeczalnz przeciez) fakt obecnosci w tym SYMBOLICZNYM dla Polakow miejscu takze i ROSYJSKICH OFIAR ani wspominanie w konktekscie Katynia  -  przy tej okazji  i w  CALEJ SWIATOWEJ PRASIE - takze i o kazni Rosjan zgotowanej      w przez Pilsudczykow w r. 1920!

W gruncie rzeczy chodzilo przeciez o UBIJANIE INTERESOW i dogadywanie uzalezniajcego Polske KONTRAKTU z Gazpromem.

No ale przede wszystkim glownym celemRUSKO-TUSKIEJ SZOPKI w dniu 7. 04. bylo ODBIERANIE SPLENDORU Lechowi Kaczynskiemu, dla KTOREGO SPRAWA KATYNSKA byla AUTENTYCZNYM ELEMENTEM zwiazanych z nim WARTOSCI I ZAINTERESOWAN.

Przeciez od dawna wiadomo, gdzie Tusk i Putin mieli  dotychczas całą sprawę Katyńską...  i zwiazaną z nią, do dzisiejszego dnia trwajacą MORALNA PROFANACJE OFIAR Katynia nr. 2.

WYWALENIE za pomoca INTRYGI uknutej na linii TUSK+Putin glownego AKTORA a  w pewnym sensie i moralnego REZYSERA i SCENARZYSTY Katynskiej SCENY, Lecha Kaczynskiego, a wstawienie na jego miejsce jako NEDZNYCH w swych UDAWANYCH rolach,  podszywajacych sie pod sprawe katynska 2 CWANYCH PALANTOW,   to nastepny dowod na CHEC KUPCZENIA WARTOSCIAMI Lecha Kaczynskiego przez pozbawiona tego typu IDEALOW Frakcje Tusko-Komorry.  (patrz dzialania Struktur "Europejskich" na ten temat, odmowe minuty ciszy w Parlamecie EU rok temu, i inne:tu chce poprosic uprzejmie zaznajomionych z tematem o linki).

A wiec  z powodu Braku TYCH IDEALOW i WARTOSCI, ktore po wstrzasajacej w swej wymowie smierci Lecha Kaczynskiego ( i jej przebiegu,  o ktorym sie jeszcze niejednego dowiemy)  powrocily do SWIADOMOSCI SPOLECZENSTWA, PO-PREZYDENTO-KANDYDAT probuje rozpaczliwie ratowac swoja skore przez  DOSKAKIWANIE KONIA, na ktorym do tej PORY jezdzil ś. p. Lech Kaczynski, i do jazdy na ktorym ma MORALNE PRAWO JEGO BRAT JAROSLAW a takze stronnictwo polityczne, z ktorego sie obaj wywodza. 

Wg mnie swiadczy to nie tylko o BEZBARWNOSCI i BRAKU WLASNYCH IDEALOW CZY WLASNYCH POZYTYWNYCH ZAINTERESOWANIACH, KTORE MOZNA  BY "ciemnemu" jeszcze do niedawna ludowi, ktory wlasnie przejrzal na oczy, ZAAPLIKOWAC jako "kielbase wyborcza"! TO swiadccy o oszustwie POLITYCZNYM, i odejsciu od PROPAGOWANYCH jeszcze w r 2005 przez Frakcje Tuska i Komorowskiego "IDEI" Polski jako kraju ktory pod skrzydlami PO mialby "nie bawic sie w historie, nie grzebac sie w przeszlosci" lecz kierowac sie na droge rozwoju ekonomicznego, krotko mowiac: W PRZYSZLOŚĆ. 

Tymczasem wystawiona przez PO ATRAPA  niby-to PREZYDENTA, to  w rzeczywistosci SAM KLOSZ podwieszony na dwoch SIERMIEZNYCH SZNURKACH, których końcówki UMOCOWANO  jedna w Moskwie, a druga.. wiadomo gdzie.  NI slychu ni widu o WIZJI POLSKI SKIEROWANEJ NA DOBROBYT i ROZWOJ EKONOMICZNY, choc te wlasnie tematy to mialo byc OCZKO W GLOWIE  Tuskowo+KOmorowkiej Ferajny.

Nic z tego, a zamiast tego mamy nieustanne podszywanie sie pod WYWALCZONE i na nowo stworzone  przez PIS i Lecha Kaczynskiego WARTOŚCI HISTORYCZNE, czyli DE FACTO BEZPRAWNE  ZAWŁASZCZANIE WARTOŚCI DUCHOWYCH a tym samym tzw. MIENIA NIEMATERIALNEGO srodowiska politycznego KONTRKANDYDATA.

Czyli na naszych oczach odbywa sie OGRABIANIE BLISKICH (takze bliskich w sensie politycznym) ZE SPADKU (np. DUCHOWEGO i MORALNEGO), jaki pozostal po ofiarach Katastrofy....

W tym sensie Towarisz Komorowskij nie daleko upadl od JABLONI, pod ktorą dopiero co wymieniano na WÓDKĘ I KIELBASĘ karty kredytowe s. p. Pana Przewoznika.

Wchodzenie w BUTY MALGEGO RYCERZA  przez p. Komorowskiego to dzialanie rozpaczliwe, i de facto jest to ZLOZENIE HOLDU Lechowi  i Jaroslawowi Kaczynskiemu a w sumie tez i   PISOWI  oraz OFICJALNE UZNANIE propagowanych przez nich WARTOSCI 

Patrz: Komorowski: Etos rycerski przydaje się w życiu polityka

Podwójne życie: jedno TU drugie TAM

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka