Chodzi mi o ten komentarz: Nie mam sił już się śmiać. Komorowski mógłby prowadzić w TV program o gotowaniu np. "Ciepłe kluchy Bronka". ~janek kos (2010-06-13 05:17) Etos Rycerski u Komorowskiego?
Komitet ten z jednej strony wyrykuje co chwile (od dnia 10. 04. 2010) niefrasobliwie pogrozki, aby Rodziny wraz z pozostalymi w bolu Bliskimi ofiar smolenskiej katastrofy - NIE SMIALY PRZYPADKIEM "PRZYWLASZCZAC SOBIE ZALOBY" tylko "na swoj uzytek", a jednoczesnie niucha i weszszy goraczkowo, CO BY tu SOBIE przywlaszczyc z symboli jakie w naturalny sposob charakteryzowaly s. p. Lecha Kaczynskiego i zrobic z nich swojego rodzaju "PRZERZUTKE" na KONTO Komorowskiego.
Taktyka ta jest - jak wiemy - dosc popularna i stosowana w kregach z ktorych sie ten "pan" a raczej "Towariszcz" wywodzi: W pewnym sensie jest ona tym samym, co OGRABIANIE OFIAR z kart kredytowych oraz np. z czesci ubrania i wyposazenia (czyli tzw. REKWIZYTOW) a nastepnie wy mienianie ich na KORZYSCI MATERIALNE dla siebie. Mamy tu do czynienia z TARGOWISKIEM HIEN, bo przeciez kazdy taki "KAWALEK" samolotu, rekaw, od koszuli, pasek od zegarka (ZEGAREK OCZYWISCIE ODCIETY) , to dla Rodzin OFIAR - pomijajac straty materialne, uznane przes Tusko-Comorre za nieistotne bagatelki - po prostu SYMBOL ich BOLU i STRATY.
No ale dzieki POPARCIU w formie odznaczen i PARASOLOWI OCHRONNEMU jaki zapewnil obcym (?) HIENOM "POLSKI" (?) "RZAD"(?) , mamy tu do czynienia ze SPRZEDAZA i wymiana tychze ZAGRABIONYCH OFIAROM SYMBOLI na korzysci materialne dla tych ktorzySTOJA PO DRUGIEJ STRONIE.
Stronie, z ktorej przedstawicielami oblapuje sie "polski" "rzad" , choc wie, ze oblapuje sie i wymienia CALUSY z ewentualnymi (przypuszczalnymi) - po przeciez w ZADNYM OBIEKTYWNYM i RZETELNYM postepowaniu NIE WYKLUCZONYMI - sprawcami katastrofy.
To samo dzieje sie na POLSKIM, opuszczonym przez OFIARY TERENIE:
Z powodu "NIEOBLICZALNEJ" , w kazym razie nieoczekiwanej reakcji spoleczenstwa na 10. 04. nie mogla dojsc do skutku "kampania Tusko-Commory" w swej pierwotnie zalozonej formie, opierajacej sie na wyszydzaniu wzrostu, religijnosci i respektowania klasycznych wartosci moralnych i historyczno-panstwowych przez poleglego Lecha Kaczynskiego.
Nawiasem: Wyszydzanie i deprecjonowanie bylo wg mnie zaplanowane takze na "wypadek ewentualnej smierci" kontrkandydata, bo to co sie w mediach dzialo wczesniej, bylo:
a) urabianiem opinii publicznej i przekrecaniem wizerunku Prezydenta L-K. w celu eliminacji jego ( PRAWDZIWEJ) sylwetki z zycia politycznego kraju (czyli doprowadzenie do smierci MEDIALNEJ)
b) TESTOWANIEM STOPNIA PRZYZWOLENIA NA EWENTUALNĄ FIZYCZNĄ ELIMINACJĘ ZE STRONY URABIANEGO OD KILKU LAT I PRZYGOTOWYWANEGO DO TEGO AKTU SPOLECZEŃSTWA.
Mimo intensywnie przez AKADEMIĘ PRANIA MOZGOW (GW) prowadzonej edukacji w tym kierunku, zaplanowany efekt nie nastąpil, a wrecz przeciwnie:
Społeczenstwo przejrzalo jakby po tym wstrzasie na oczy.
W zwiazku z tym Tusko-Comorra ( to tylko taki skrot "myślowy"okreslajacy frakcje PO) stanęla przed nie lada problemem, aby naprędceZMIENIĆ ZAPLANOWANY KIERUNEK KAMPANII.
W poplochu i zamieszaniu, nie majac NIC KONKRETNEGO, co by mozna bylo(oprocz niechcaco wyeksponowanej w mediach, a tym samym w swiadomosci wyborcow, krecenia LODOW w SLUZBIE ZDROWIA) POKAZAC JAKO INTERESUJACY PROGRAM, Komitet Wyborczy Komorowskiego wpadl na genialny pomysl, aby WZOREM ODZNACZONYCH w SMOLENSKU , "slużbowych" TOWARZYSZY ,ZAHANDLOWAC PRZEJĘTYMI OD nieżyjącego juz Lecha Kaczynskiego SYMBOLAMI.
Pomijam KWIKI i PO-mrukiwania Tusko-Comorry o "zawlaszczaniu tagedii" przez przezywajacych zalobe Bliskich, Rodziny i Srodowiska Ofiar i nazywanie ich wdziecznym a w rozumieniu PO takze i FINEZYJNIE DOWCIPNYM mianem NEKROFILOW...
Ale jak należy ODBIERAĆ w takim wypadku NAGŁE WTARGNIĘCIE pana Komorowskiego do MUZEUM POWSTANIA Warszawskiego? DE facto nikt nie rozumial, CZEGO on tam wlasciwie szukal:
Frakcja PO wysmiewala przeciez tego typu symbole, podkreslajace role Polski w rozwoju Europy i jej wojnach, wysmiewala proby dochodzenia PRAWDY i EGZEKWOWANIA jej na forum miedzynarodowym. Jej ANTIDOTUM na te "staroswieckie, smieszne, przedpotopowe i nieeuropejskie przesądy" stanowiła pryecież do diś DOKTRYNA pt. "POLSKOSC TO NIENORMALNOSC". (nagradzana - nota bene - przez naszych "PRZYJACIOL" na lewo od Odry na prawo od Wisly ).
A wiec, co oznaczal nagly a niespodziwany desant Komorry na Muzeum Powstania, na stworzony przez Lecha Kaczynskiego SYMBOL POLSKOSCI, bedacy dowodem na JEJ NORMALNOSC i na sukces obu tych Wartosci w oczach polskiego spoleczenstwa?
- Wg mnie to jest PUBLICZNE PRZYZNANIE sie przed SPOLECZENSTWEM DO FAKTU, ze... u szanownego Kandydata PO, a moze i u calej popierajacej go a wspieranej przez Putina frakcji politycznej, TAKICH WARTOSCI .... po prostu NJET!
Te same odczucia towarzyszyly mi, gdy analizowalam wiosenny ATAK PUTINA i TUSKA na troskliwie pielegnowana od lat przez kancelarie Prezydenta Kaczynskiego sprawe i tematyke KATYNSKA.
Uprzedzone w dniu 7 kwietnia naglosnione przez media swiatowe spotkanie Tusk-Putin, ktore sprawe " w duchu iscie europejskim" ODWRACALO jak za przeproszeniem Kota OGONEM, mialo przeciez inne cele: Nie wystarczylo bowiem podkreslaniai przerzucania ciezkosci na (owszem, niezaprzeczalnz przeciez) fakt obecnosci w tym SYMBOLICZNYM dla Polakow miejscu takze i ROSYJSKICH OFIAR ani wspominanie w konktekscie Katynia - przy tej okazji i w CALEJ SWIATOWEJ PRASIE - takze i o kazni Rosjan zgotowanej w przez Pilsudczykow w r. 1920!
W gruncie rzeczy chodzilo przeciez o UBIJANIE INTERESOW i dogadywanie uzalezniajcego Polske KONTRAKTU z Gazpromem.
No ale przede wszystkim glownym celemRUSKO-TUSKIEJ SZOPKI w dniu 7. 04. bylo ODBIERANIE SPLENDORU Lechowi Kaczynskiemu, dla KTOREGO SPRAWA KATYNSKA byla AUTENTYCZNYM ELEMENTEM zwiazanych z nim WARTOSCI I ZAINTERESOWAN.
Przeciez od dawna wiadomo, gdzie Tusk i Putin mieli dotychczas całą sprawę Katyńską... i zwiazaną z nią, do dzisiejszego dnia trwajacą MORALNA PROFANACJE OFIAR Katynia nr. 2.
WYWALENIE za pomoca INTRYGI uknutej na linii TUSK+Putin glownego AKTORA a w pewnym sensie i moralnego REZYSERA i SCENARZYSTY Katynskiej SCENY, Lecha Kaczynskiego, a wstawienie na jego miejsce jako NEDZNYCH w swych UDAWANYCH rolach, podszywajacych sie pod sprawe katynska 2 CWANYCH PALANTOW, to nastepny dowod na CHEC KUPCZENIA WARTOSCIAMI Lecha Kaczynskiego przez pozbawiona tego typu IDEALOW Frakcje Tusko-Komorry. (patrz dzialania Struktur "Europejskich" na ten temat, odmowe minuty ciszy w Parlamecie EU rok temu, i inne:tu chce poprosic uprzejmie zaznajomionych z tematem o linki).
A wiec z powodu Braku TYCH IDEALOW i WARTOSCI, ktore po wstrzasajacej w swej wymowie smierci Lecha Kaczynskiego ( i jej przebiegu, o ktorym sie jeszcze niejednego dowiemy) powrocily do SWIADOMOSCI SPOLECZENSTWA, PO-PREZYDENTO-KANDYDAT probuje rozpaczliwie ratowac swoja skore przez DOSKAKIWANIE KONIA, na ktorym do tej PORY jezdzil ś. p. Lech Kaczynski, i do jazdy na ktorym ma MORALNE PRAWO JEGO BRAT JAROSLAW a takze stronnictwo polityczne, z ktorego sie obaj wywodza.
Wg mnie swiadczy to nie tylko o BEZBARWNOSCI i BRAKU WLASNYCH IDEALOW CZY WLASNYCH POZYTYWNYCH ZAINTERESOWANIACH, KTORE MOZNA BY "ciemnemu" jeszcze do niedawna ludowi, ktory wlasnie przejrzal na oczy, ZAAPLIKOWAC jako "kielbase wyborcza"! TO swiadccy o oszustwie POLITYCZNYM, i odejsciu od PROPAGOWANYCH jeszcze w r 2005 przez Frakcje Tuska i Komorowskiego "IDEI" Polski jako kraju ktory pod skrzydlami PO mialby "nie bawic sie w historie, nie grzebac sie w przeszlosci" lecz kierowac sie na droge rozwoju ekonomicznego, krotko mowiac: W PRZYSZLOŚĆ.
Tymczasem wystawiona przez PO ATRAPA niby-to PREZYDENTA, to w rzeczywistosci SAM KLOSZ podwieszony na dwoch SIERMIEZNYCH SZNURKACH, których końcówki UMOCOWANO jedna w Moskwie, a druga.. wiadomo gdzie. NI slychu ni widu o WIZJI POLSKI SKIEROWANEJ NA DOBROBYT i ROZWOJ EKONOMICZNY, choc te wlasnie tematy to mialo byc OCZKO W GLOWIE Tuskowo+KOmorowkiej Ferajny.
Nic z tego, a zamiast tego mamy nieustanne podszywanie sie pod WYWALCZONE i na nowo stworzone przez PIS i Lecha Kaczynskiego WARTOŚCI HISTORYCZNE, czyli DE FACTO BEZPRAWNE ZAWŁASZCZANIE WARTOŚCI DUCHOWYCH a tym samym tzw. MIENIA NIEMATERIALNEGO srodowiska politycznego KONTRKANDYDATA.
Czyli na naszych oczach odbywa sie OGRABIANIE BLISKICH (takze bliskich w sensie politycznym) ZE SPADKU (np. DUCHOWEGO i MORALNEGO), jaki pozostal po ofiarach Katastrofy....
W tym sensie Towarisz Komorowskij nie daleko upadl od JABLONI, pod ktorą dopiero co wymieniano na WÓDKĘ I KIELBASĘ karty kredytowe s. p. Pana Przewoznika.
Wchodzenie w BUTY MALGEGO RYCERZA przez p. Komorowskiego to dzialanie rozpaczliwe, i de facto jest to ZLOZENIE HOLDU Lechowi i Jaroslawowi Kaczynskiemu a w sumie tez i PISOWI oraz OFICJALNE UZNANIE propagowanych przez nich WARTOSCI
Patrz: Komorowski: Etos rycerski przydaje się w życiu polityka



Komentarze
Pokaż komentarze (6)