Marek Jurek szuka swojego miejsca na obecnej scenie politycznej. Od czasu „wyjścia” z PiS-u pan marszałek niczym wyjątkowym się nie wykazał, a ma, czego żałować, bo gdyby pozostał w PiS to mógłby więcej swoich pomysłów wdrażać w życie.
Pan marszałek po raz drugi w obecnej kadencji sejmu złożył projekt ustawy, która miała by zakazywać pornografii. Jeśli wierzyć doniesieniom prasowym ja bazuje na DZIENNIKUonline to lider Prawicy RP chce za rozpowszechnianie pornografii kary do 2 lat więzienia.
Pomysł jest absurdalny. Państwo nie powinno ingerować w sprawy jednostki w tak dużym stopniu. Pan marszałek doskonale wie, że taki projekt nie ma szans na przegłosowanie, ale będzie, choć przez chwilę mógł się pokazać w mediach.
Obywatele powinni mieć możliwość korzystania z pornografii, ale obywatel, który korzysta z „świerszczyków” powinien mieć świadomość, że nie czyni niczego chlubnego i jest wart moralnego potępienia.
Całkowicie inną kwestią jest dostępność pornografii. Sprzedawcy w swoich kioskach ruchu powinni znaleźć odpowiednie miejsce na przechowywanie. Mi osobiście podoba się zamysł sklepów potocznie zwanych sexszopami. Nie ma odpowiedniego wieku nie masz wstępu. Szkoda, że owe sklepy wyróżniają się witrynami, ale cóż… Duży problem, co do dostępności stanowi Internet. Jeżeli zależy komuś na tym żeby jego dziecko nie miało dostępu do tego typu witryn to powinien zadbać o swoją wiedze w zakresie blokowania pewnego rodzaju stron.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)