64 obserwujących
641 notek
902k odsłony
666 odsłon

Już Księga Daniela pokazuje jak radzić sobie z terroryzmem!!

Wykop Skomentuj4

1 Król Nabuchodonozor sporządził złoty posąg o wysokości sześćdziesięciu łokci, a szerokości sześciu łokci i kazał go ustawić na równinie Dura w prowincji babilońskiej. (Dn 3, 1)

 

Posąg, który wystawił król Nabu­chodonozor, miał olbrzymie wymiary, ale nie stanowił wyjątkowego monumentu owych czasów (por. Montgomery 193, 194). Jeśli się przyjmie, że łokieć miał ok. 45 cm długości, to wysokość posągu wynosiła ok. 27 m, a szerokość 2,7 m. Wielu egzegetów sądzi, że był to raczej obelisk, który w górnej części miał wyrzeźbiony zarys ludzkiej postaci, ale dyskutuje się, czy były to rysy opiekuńczego bóstwa kraju, czy też podobizna króla (por. Jdt 3,8). Wiersze 12.14.18 i 95(28) wiążą cześć dla tego posągu ze czcią bóstwa, stąd można sądzić, że posąg je przedstawiał. Posąg, o któ­rym mowa, symbolizował zarówno bóst­wo, jak i potęgę władzy monarszej. Zlek­ceważenie tego symbolu było równocześ­nie i zniewagą bóstwa, i zniewagą króla, dlatego podlegało karze śmierci.

Informacji, że posąg ten był „ze złota”, nie należy rozumieć dosłownie. Według ówczesnych zwyczajów tego rodzaju ko­losy wykonywano z kamienia, z drewna lub suszonej i wypalanej gliny i pokrywa­no kutą złotą blachą (por. Iz 40,19n; Jr 10,3n) lub innym cennym metalem.

Dura nie została zidentyfikowana. Najprawdopodobniej wyraz ten pochodzi od akadyjskiego słowa: duru (mur miasta, miejsce ufortyfikowane). Można więc przypuszczać, że posąg ten stanął nie na równinie, lecz przy murach miasta, wokół których roztaczała się równina, gdzie mo­gło się zgromadzić mnóstwo ludzi. Tam przedstawiciele różnych narodów, ple­mion i szczepów posługujących się róż­nymi dialektami („języki”) stawili się na rozkaz króla.

 

2 Następnie polecił król Nabuchodonozor satrapom, namiestnikom, rządcom, radcom, skarbnikom, sędziom, prawnikom i wszystkim zarządcom prowincji zebrać się i uczestniczyć w poświęceniu posągu wzniesionego przez króla Nabuchodonozora. 3 Zebrali się więc satrapowie, namiestnicy, rządcy, radcy, skarbnicy, sędziowie, prawnicy i wszyscy zarządcy prowincji na poświęcenie posągu wzniesionego przez króla Nabuchodonozora i ustawili się przed posągiem, który wzniósł król Nabuchodonozor.(Dn 3, 2-3)

 

Urząd „satrapów” (aram. ’ahasdarpenajja , pers. hsatra-pavan, akad. ahsadrapanu) powstał za króla perskiego Dariusza I (522-486), który swoje pań­stwo podzielił na 20 satrapii (por. Ezd 8,, 36; Est 3,12). Jedną z nich była satrapia Abar-Naharah (Za Rzeką), tj. Transeufratea, w której skład wchodziła Palestyna.

„Prefekci” (aram. segan - prefekt; po­chodzenia akad. saknu) byli wyższymi urzędnikami cywilnymi podlegającymi sat­rapie. Często aram. segan oddaje się pol­skim terminem konsul, pretor. „Guber­natorzy” (aram. pehah\ akad. pahatu) byli zwierzchnikami prowincji (np. Samarii, Judei i in.) wchodzących w skład satrapii.

Nazwy „radca" (aram. adargazar) i „skarbnik” (aram. gedabar) pochodzenia perskiego, odpo­wiadają mniej więcej piastowanej przez nich funkcji. Pojęcie „prawnicy” (aram. detaberajja, prawdopodobnie od pers. databara - nosiciel prawa) może oznaczać znawców prawa lub sędziów. Nazwa „na­czelnicy policji” (aram. tiptaje \ prawdo­podobnie od pers. taju-pata) najprawdo­podobniej oznacza stróżów porządku pu­blicznego.

 

4 Herold zaś obwieszczał donośnie: "Rozkaz dla was, narody, ludy, języki; 5 w chwili, gdy usłyszycie dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, upadniecie na twarz i oddacie pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nabuchodonozor. (Dn 3, 4-5)

 

Zgromadzonym dostojnikom królewskim „herold" ogłosił, że na dźwięk instrumentów muzycznych wszys­cy są obowiązani upaść i „pokłonić się głęboko” (czasownik znaczy pokłonił się, skłaniając twarz ku ziemi, adorował) złotemu posągowi. Herold wymienił sześć rodzajów instrumentów muzycznych: „róg”, „piszczałkę" „cytrę“ (qaitros; grec. gitaris), „sambukę” (aram. sabbeka\grec. sambyke - wyraz prawdopodobnie pocho­dzenia niesemickiego; instrument w kształ­cie trójkąta z czterema strunami - trigon [?]), „harfę" (aram. p'santerim; grec. psalterion [?]) i „flet" (aram. sumponjah; grec. symfonia - wielu komentatorów oddaje polskim wyrazem: kobza. dudy).

Instru­menty te (w. 5) są wymienione w tym opowiadaniu jeszcze trzy razy: w w. 7 (bez ostatniego instrumentu), w. 10 i w. 15. Zarówno dwukrotne powtórzenie nazwy dostojników państwowych, jak też wymie­nienie aż cztery razy nazw instrumentów muzycznych każe postawić pytanie: Czy to przyjęta forma narracyjną, z typowymi dla stylu biblij­nego powtórzeniami, czy też w tych po­wtórzeniach zawarta jest ironia twórcy opowiadania?

 

6 Kto by nie upadł na twarz i nie oddał pokłonu, zostanie natychmiast wrzucony do rozpalonego pieca". 7 W chwili więc, gdy dał się słyszeć dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, wszystkie narody, ludy, języki padły na twarz, oddając pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nabuchodonozor. (Dn 3, 6-7)

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura