Infidel Infidel
66
BLOG

4 czerwca z pamiętnika Jarosława K.

Infidel Infidel Polityka Obserwuj notkę 14

Obudziłem się jak zwykle koło dwunastej.

Matka się piekliła, że nie działa telefon - miała do mnie pretensje, że znowu nie zapłaciłem rachunku.
Jak mogłem zapłacić rachunek, kiedy całą pensję oddaję matce. Nikt nie trzyma pieniędzy w banku, mając na uwadze galopującą inflację i kilometrowe kolejki do okienka, żeby odebrać z banku swoje pieniądze. Tym bankom bedzie się trzeba bliżej przyjrzeć. Zresztą był u mnie jakiś muzyk, Bagsik czy jakoś,  z pomysłem na nowoczesną bankowość. On się może przydać, jak założę własną firmę Telegraf, aby wreszcie nie mieć problemów z odłączonym telefonem.
Zjadłem śniadanie i przypomniałem sobie o tych wyborach, przyklepanych przez esbecję, Wałęsę i jego doradców w Magdalence, po tym Okrągłym Stole. W rycerzy króla Artura się bawili; miłościwie panującym to zostanę ja, albo  Leszek. Będę jeździł od PGR-u do PGR-u, od fabryki do fabryki, od miasta do miasta, i przemawiał, a ludzie będą w oniemieniu słuchać i powtarzać. Zamieszkamy co najmniej w pałacu, jeśli nie na Zamku Królewskim.
Teraz Idę głosować, wszakże inteligencja żoliborska nie uchylała się przed głosowaniami. Mamy dzięki temu dom.
Po głosowaniu zjadłem obiad, czytałem trochę Sienkiewicza, a następpnie śpiewaliśmy patriotyczne piosenki.
Włączyłem wieczorem telewizję, by obejrzeć Dziennik Telewizyjny, a tam jakaś kobieta z lekkokręconymi włosami szczebiotliwie ogłasza, że 4-ego czerwca skończył się w Polsce komunizm. Nie wierzę - o końcu komunizmu będę mówił ja albo Leszek, a najprawdopowobniej razem. Zresztą komunizm nie może się skończyć, bo na poważnie planuję zaangażować się w działalność antykomunistyczną.
Cały czas chodzi mi po głowie ta kobieta, która ośmieliła się ogłosić koniec komunizmu. Skądś znam jej nazwisko.
Późnym wieczorem Onyszkiewicz mówił w telewizji, że wybory miały charakter plebiscytowy. Pewnie nawiązywał do plebistytów na Śląsku za czasów  ojca  jego  teściowej.  Kiedyś zorganizuję własne plebiscytowe wybory podług własnych narodowościowych zasad i sam napiszę historię. Też odwołam do ojca teściowej Onyszkiewicza.
Zadzwonił właśnie Leszek z wiadomością o wyniku plebiscytu, a mi się znowu przypomniał ten Bagsik, którego wysłucham, co by złamać monopol komunistycznych banków i Poczty Polskiej Telegraf i Telefon.Niech Poczcie zostanie Telefon, ja wezmę Telegraf.
Jutro 5 czerwca.
Acha, Leszek mówił, że za to zdjęcie z Wałęsą wybrali mnie na Wiejska. Dumny jestem, że się sfotografowałem z Bolkiem.
Infidel
O mnie Infidel

Znudził mi się Jarosław Kaczyński. Nie znudzili mi się blogerzy, dla których tutaj czasem...rzadko wpadam Znudził mi się I. Janke, bo to jest jego biznes, wiec zamiast się samookreślić,lawiruje od prawa i z powrotem do prawa. Oglądam TVN,słucham TOK FM ponieważ sam umiem wyrobić sobie zdanie. Gazety Polskiej, Gazeta Polskiej Codziennie, Naszego Dziennika nie tykam bo tam na pierwszej stronie Sakiewicz. W domu nie powinno się pluć. Fale Bałtyku - kliknij po szum morza : ::::::::::::::::::::::::::::::::: ::::::::::::::::::::::::::::::::: We własnej osobie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka