Zamieściłem zdjęcie niewypełnionej karty do głosowań z Warszawy.
Taka karta wraz z nazwą komitetu wyborczego wisi przed wejściem do każdego lokalu wyborczego.
A tu zdziwienie - administracja usunęła mój post zawierający czystą kartę do głosowań! Tak, taką samą jaką powieszono na widok publiczny przed wejściem w każdej komisji, aby przechodzeń mógł się zapoznać z kandydatami w jego okręgu wyborczym.
Oczywiście mam print screen (zrzut z ekranu), co by mi nikt niczego nie imputował.
Administracji gratuluję myślenia i oczywiście ODWAGI. Aha, i jeszcze szybkiego działania!
Wytłuściłem tekst na czerwono - niech się napatrzy ten, kto powinien się wstydzić.
Z pożałowania godnym uszanowaniem


Komentarze
Pokaż komentarze (17)