Centralne Biuro Antykorupcyjne, niczym prowadzący „Milionerów”, albo inny program o dużej oglądalności, musi mieć sponsorów, którzy ubierają agentów od stóp do głów. Ma też sponsorów wśród dilerów samochodowych, banków, deweloperów.
Na umundurowanie Agenta CBA, oprócz zwykłego ziobrowskiego „gwoździa do trumny” (1.500 zł) składają się:
- Garnitur od Armaniego za 5000 zł
- Płaszcz za 3.990
- Buty za 999 zł
- Skarpetki za 69 zł
- Slipki za 229 zł (2 pary)
- Koszula za 700 zł
- Krawat za 359 zł
- Spinki za 300 zł (subtotal 13.056 zł x 3)
Tych zestawów Tomek musi mieć ze trzy aby wyglądać na biznesmena z klasą a nie z jednym garniturem od Armaniego.
Dochodzą drobiazgi:
- Zegarek np. IWC za 20.000 zł
- Mercedes CLS albo Porsche Cayene za 300.000 zł
- Karty kredytowe, by można było opłacić Dom Perignon za 1.100 zł
- Dinner za 800 zł
- Hotel z widokiem za 600 zl za noc
- Telefon komórkowy za 4.000 zł
- Wieczne pióro za 2.000 zł
- Parę innych kosztownych drobiazgów, wśród których znajduje się zestaw do fałszowania dokumentów (kwoty nie podaję)
A także luźne 50.000 – 100.000 + teczka z GPS (1.500) na ewentualne łapówki (subtotal 380.000)
Tak przygotowany i wyekwipowany agent CBA wyrusza na łowy. Na obecną chwilę CBA zatrzymało 515 osób (to liczba zatrzymanych, a nie skazanych) i zabezpieczyło w okresie dwóch lat majątek zatrzymanych na około 23.000.000 zł.
Jeśli porównamy koszt środków technicznych wydatkowanych na agenta CBA, a CBA ma niejednego agenta, dojdziemy do wniosku, że CBA jest nieefektywne i piekielnie drogie w utrzymaniu, ponieważ łapie same płotki. Policja często potrafi zabezpieczyć majątek większej wartości u kilkunastu podejrzanych niż to się udało CBA w okresie dwóch lat, tj. w kwocie ok. 40.000 zł na jednego zatrzymanego. Śmiesznie mało, jeśli weźmiemy pod uwagę, że małe mieszkanie kosztuje pomiędzy 250.000 a 500.000 zł.
CBA, wyposażone w drogi sprzęt, pławiące się w luksusie, pokazuje, że nie tylko diabeł ubiera się u Prady. Szkoda, że na ryby, by łowić płotki.
Ceny orientacyjne, jak pamiętam z Peek & Cloppenburg; IWC sprzedaje W.Kruk.


Komentarze
Pokaż komentarze (99)