Infidel Infidel
208
BLOG

Licytacja Porsche CBA

Infidel Infidel Polityka Obserwuj notkę 25

 

Tomek z CBA został spalony, a wraz z nim pomysł na biznesmena z nikąd w garniturze od Armaniego, posuwającego sportowym Porsche 911 lub terenowym Cayene. Ile i jakich luksusowych wozów liczy park maszynowy CBA, nie wie tego nikt. Wiemy natomiast, że nikt się nie da już nabrać na dwa porszaki biznesmena "niewiadomo-skąd", ale z gotówka, zamiast pokaźnej kwoty na rachunku bankowym.
Samochody się starzeją i tracą na wartości, wymagają ubezpieczenia i okresowych przeglądów. Czy stać nas na utrzymywanie z publicznych pieniędzy samochodów, które nieprzydatne w akacjach, będą generować wyłącznie koszty? Sportowego Cayene może może przejąć BOR, ale to byłby jedyny egzemplarz tej marki w parku maszynowym, ponieważ BOR korzysta z BMW i Mercedesów, a co za tym idzie droższy i uciążliwy serwis wymagałby wizyt w jednynym miejscu na Połczyńskiej. Podobnie jest z kupionym na górce luksusowym apartamentem, który wymaga ponoszenia opłat, sprzątania, podatków, itp. Kto da się nabrać na już spalony apartament, bo wieść gdzie się znajduje rozniosła się z prędkością błyskawicy?
 
W tym miejscu, zanim przejdę do sedna, czlowiek zadaje sobie pytanie, dlaczego CBA, skoro miało tyle fałszywych dowodów osobistych, nie wynajęło luksusowego mieszkania? Dlaczego nie wynajęło porszaków w Niemczech? Tomek w porsze na niemieckich tablicach byłby bardziej wiarygodny.
 
CBA postanowiło zainwestować w środki trwałe o olbrzymiej utracie wartości w skali roku. Jeśli CBA kupiło Porsche w 2007 r. za ok. 500.000 zł, to w 2009r. jego wartość to ok. 300.000 zł., czyli 200.000 zł + ubezpieczenie + koszty poszty z błotem CBA.
Przepisy nie zezwalają CBA pozbyć się tego szybko tracącego na wartości towaru inaczej niż poprzez publiczną licytację (taką samą, którą CBA za Kamińskiego uważało, że można „ustawić”) z której otrzyma się "ileś", ale nie otrzyma się wartości, ponieważ posiadanie stukniętego auta po Tomku z CBA nie jest żadnym powodem do dumy, a samo auto nie zawiera wartości dodanej.
Gorzej będzie z apartamentem, gdzie my, fundatorzy luksusu w CBA, straciliśmy ponad 1.000.000,- zł na spadku wartości z uwagi na załamanie rynku, a w licytacji także nikt sie nie będzie zabijał o apartament, który trzeba całkowicie wyremontować.
To samo czeka Porsche Cayene i luksusowe mercedesy - jeśli będą nabywcy, to po okazyjnej cenie.
Chciałbym poznać cyfry, ile kosztowała nas rocznie działalność operacyjna, w szczególności wydatki na gadżety, ich utrzymanie, i popijawy podopiecznych historyka, w fotelu szefa służb specjalnych,  Mariusza Kamińskiego
Jakie są sukcesy tej służby?
Kilka znam:
- obalenie rządu Jarosława Kaczyńskiego;
- dopuszczenie sie kilku domniemanych przestepstw;
- publiczna kompromitacja, w tym terminów służby specjalne i agent służb specjalnych,które teraz brzmiąsłużby specjalnej troski.
 
Ze środków trwałych, o których słyszałem, na licytację pewnie pójdą:
- Porsche 911 carrera S 3,8l,  2007
- Porsche Cayene S, 4,8l 2007
- Mercedes CLS Klasse 320 CDi 2006
- Apartament 140 m2 cena zakupu 3.200.000
- Co jeszcze?
 
Jest jeszcze ostatni aspekt – amatorszczyzna, która przejawia się w postawieniu zarzutu pełnomocnikowi właściciela domu w Kazimierzu, który dokonywał transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości z agentem Tomkiem.
Jak wiadomo wartość rynkowa domu to ok. 1.500.000 zł, ale panowie umówili sie na dwa razy taką cenę. Część ceny, która została oficjalnie ujawniona w akcie notarialnym, odpowiadająca wartości nieruchomości, miała zostać zapłacona przelewem, a druga część w gotówce „pod stołem”.
Za sprawą CBA, pełnomocnikowi postawiono zarzut uszczuplenia dochodu Skarbu Państwa na kwotę 30.000 zł. Uważam, że w tym przypadku zarówno CBA i prokuratura są w dużym błędzie – amatorskiej wiedzy. Nie ma żadnego uszczuplenia. Czy ktoś wie dlaczego?
Infidel
O mnie Infidel

Znudził mi się Jarosław Kaczyński. Nie znudzili mi się blogerzy, dla których tutaj czasem...rzadko wpadam Znudził mi się I. Janke, bo to jest jego biznes, wiec zamiast się samookreślić,lawiruje od prawa i z powrotem do prawa. Oglądam TVN,słucham TOK FM ponieważ sam umiem wyrobić sobie zdanie. Gazety Polskiej, Gazeta Polskiej Codziennie, Naszego Dziennika nie tykam bo tam na pierwszej stronie Sakiewicz. W domu nie powinno się pluć. Fale Bałtyku - kliknij po szum morza : ::::::::::::::::::::::::::::::::: ::::::::::::::::::::::::::::::::: We własnej osobie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka