Pytanie wcale nie jest podchwytliwe, lub prowokacyjne, jak komuś mogłoby się wydawać.
Otóż fakty są znane, a dochodzenie wygląda na rozwojowe. Faktem jest, że Lepper, domniemany główny bohater Afery Gruntowej, którego Woszczerowicz miał rzekomo ostrzec o prowokacji CBA w Ministerstwie Rolnictwa, otrzymał od Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie status pokrzywdzonego. Taki status zezwala pokrzywdzonemu, jako stronie postępowania, na niemalże nieograniczony dostęp do akt śledztwa. Dostęp do akt śledztwa to ogromna wiedza i czasem niewygodne informacje, które mogą wyciec do mediów, a media zniszczą każdego - zarówno Ziobro, Tuska, jak i Kaczyńskiego.
Faktem jest także, że ta sama Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie postawiła szefowi CBA, Mariuszowi Kamińskiemu kilka zarzutów związanych z akcją, której opłakane skutki zostały nazwane Aferą Gruntową. Dla przypomnienia, Prokuratura w Rzeszowie zajmuje się sprawą przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, oraz przestępstwa przeciwko dokumentom, jakiego prawdopodobnie dopuścili się agenci CBA. O fałszerstwie powiadomił prokuraturę wójt gminy na Mazurach, gdzie 40 ha działkę zamierzali za łapówkę odralniać u Leppera agenci CBA, choć odrolnienie leży w gestii władz lokalnych, a nie Ministra Rolnictwa. O tym w CBA nie wiedzieli, albo wiedzieli, ale chodziło im jedynie o przyłapanie jak jeden z agentów CBA ofiarowuje Lepperowi teczkę z GPSem i pieniędzmi.
Jaki z tą sprawą ma związek ówczesny Minister Zbigniew Ziobro? Jak wiadomo, po nieudanej akcji, Ziobro z Engelkingiem przygotowali, tak jak potrafili, słynną konferencję audiowizualną z laptopem, rzutnikiem i wskaźnikiem laserowym, w czasie której przedstawili następującą sekwencję wydarzeń: Ziobro poinformował Kaczmarka o akcji, a Kaczmarek był w zmowie z Karuze, którego czym prędzej poinformował, po drodze zahaczając o Pałac Prezydencki (nie wiadomo z jakiego powodu), Krauze poinformował o akcji Woszczerowicza, a Woszczerowicz poinformował Leppera, który uniemożliwił prowokację. Na marginesie cały czas się zastanawiam, w jaki sposób przemycili do Ministerstwa Rolnictwa 200.000,- zł, skoro każdy interesant musi przejść przez kontrolę – bramkę i wgląd do torby, którą wnosi - pozostanie to pewnie tajemnicą agentów CBA (może postępowali jak przygraniczne "mrówki", wnosząc w kieszeniach co 5 minut po pliku z 20.000, zł?)
Jeśli w czasie śledztwa, do akt którego ma dostęp Lepper, pojawi się nazwisko Zbigniewa Ziobro w jakimkolwiek niekorzystnym kontekście, Lepper nie omieszka oddać Ziobrze za jego gwóźdź do trumny i słynną parodiękonfrontacji w Koszalinie.
Cały czas się też zastanawiam jaki interes mieli w ostrzeżeniu Leppera Kaczmarek i Krauze? Pewnie żaden, ale Kaczyńskiemu chodziło przy okazji o oligarchę Krauzego, któremu zazdrościł nie Nobla jak Wałęsie, ale miejsca na liście magazynu Forbes.
Leppera status pokrzywdzonego: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Lepper-pokrzywdzonym-w-sledztwie-przeciw-Kaminskiemu,wid,11659685,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (81)