Infidel Infidel
126
BLOG

Historia Kataryny

Infidel Infidel Polityka Obserwuj notkę 32

Kacha, nie Kata jakby się mogło wydawać, a oficjalnie Kataryna to najsłynniejsza blogerka polskiej blogosfery. Rozpoczynała na gazeta.pl, czyli portalu Agora SA jako kataryna.kataryna.

Była raczej bliżej szarej pracowitej niepewnej myszki, niż agresywnej, pewnej siebie blogerki, jaką znamy ją z Salonu24. Kataryna.kataryna odpowiadała na wszystkie komentarze do jej komentarzy, które były komentarzami pod artykułami dziennikarzy z Gazety Wyborczej. Zawsze się zastanawiałem jak ona to robi, że kilka minut po zamieszczeniu artykułu na portalu gazeta.pl przez Ewę Milewicz, albo Agnieszkę Kublik, pierwszy komentarz był sygnowany przez kataryna.kataryna. Drugi był czasem mój, ale nie odnosił się do tekstu np. Milewicz, lecz do komentarza Kataryny, nastepnie ktoś inny zamieścił ciętą ripostę do komentarza mojego, albo do komentarza Kataryny, znowu ktoś inny- lukrowany wpis na temat komentarza Kataryny i rozróba się rozpoczynała, a komentarze narastały lawinowo. Tak, na zasadzie rozróby w Madison Square Garden po walce Gołota Bowe, narodziła się Kataryna, a raczej nick kataryna.kataryna zyskał uznanie, rozpoznawalność i niósł ze sobą wartość.
 
W pewnej chwili gazeta.pl dostrzegła popularność nicku kataryna.kataryna i rozpoczęłajego promocję na pierwszej stronie portalu, nazwijmy ją SG, co objawiało się intrygującym cytatem z komentarza sygnowanego przez kataryna.kataryna.
Aby oddać sprawiedliwość, było kilku blogerów i blogerek, które w owym czasie wchodziły albo w ostry spór z kataryna.kataryna, albo pisały same pochwały, które z kolei prowokowały adwersarzy Kataryny. Byli też lizusi, jak niejaki lautrec-toulouse, który wyciągnął od Kataryny wyznanie, iż rzekomo na początku była zwolenniczką Unii Wolności.
Tak im życie słodko idzie nie w dostatku i nie w biédzie”, aż w pewnym momencie pojawił się blog, a raczje blox - kataryna.blox.pl, w takiej samej szacie jak obecnie, jednakże tamten był pełen tematów, którymi żywo interesowała się Kataryna. Były wśród nich Afera Rywina, Fundacja Kwaśniewskiej, i jeszcze ok. piętnastu innych wątków
Na swoim bloxie Kataryna polecała także innych blogerów - na pewno był budyń78, chyba rybitzky, i parę innych osób, których nie pamiętam, gdyż nie czytywałem.
Myśle, że do założenia własnego bloga na serwerze Agory SA namówiła Katarynę sama... gazeta.pl, bowiem blog www.kataryna.blog.pl był już wtedy zajęty przez jakąś szesnastolatkę, nad czym Kataryna ubolewała. Nie rozumiem dlaczego wtedy nie odkupiła nazwy bloga od małolaty, ale to pozostanie tajemnicą Kataryny.
Na samym początku byłem przekonany, że Kataryna jest „agentem” Agory, ponieważ wpisywała się w michnikową interpretację Afery Rywina, jednakże później podryfowała w kierunku tego, co się nazywa Prawo i Sprawiedliwość, albo bracia K., jak ktoś woli.
Od chwili założenia przez Katarynę bloxa na serwerze Agory rzadko komentowałem jej teksty, ponieważ szata graficzna wydawała mi się nietrafiona, unimożliwiająca połapanie się kto i co komentuje, albo który tekst Kataryny jest nowy, a który "z wczoraj".
 
Następnie znowu wszystko się toczyło na zasadzie tak im życie słodko idzie nie w dostatku i nie w biédzie, aż w 2006 r. stało się TO! Kataryna założyła blog na Salonie24. Janke czym prędzej dał jej status „czerwonego”, jednakże jeden z czerwonych, chyba Sadurski, domagał się, by Kataryna podała swoje personalia, skoro ma być „czerwona”. Nasz oblubienica w proteście przeciwko obdzieraniu jej z resztek anonimowości zabrała swoje zabawki z Salonu24, czyli zlikwidowała konto.
Po jakimś czasie, z jej tylko znanego powodu, reaktywowała konto, by jako słynna już blogerka stać się gwiazdą Salonu24, której posty zyskują ponad 200, co tam- ponad 300 komentarzy, ku radość właścicieli Salonu24 i zazdrości innych „czerwonych”. Kataryna udzielała wywiadów na lewo i prawo, zachwalała do jakich organizacji nie przynależy, co nie mogło się skończyć inaczej niż dekonspiracją Kataryny przez zawodowych dziennikarzy Dziennika, który na dodatek zaproponował jej pracę.
Wszystko się wydało, czyli wylało. W salonie powstał post-apel potępiający Dziennik, dziennikarzy, a solidaryzujący się z Kataryną. Byłem jednym z niewielu przyjaciół Kataryny, który otwarcie napisał jej prawdę - sama sobie zgotowałaś ten los, ale solidaryzuję się z Tobą.
 
Od ujawnienia personaliów Kataryny zaczęło jej się powodzić, tak jak wcześniej w myśl słów z bajki tak im życie słodko idzie nie w dostatku i nie w biédzie, bo liczba komentarzy pod postami malała wraz z liczbą postów.
Aż wczoraj pojawił się post pod tytułem "Komunikat Techniczny". Nie dam sobie niczego uciąć, bo nie lubię stawiać własnych członkow na ostrzu noża, ale jestem pewien, że ten tytuł już kiedyś był. Chyba wtedy, kiedy Kataryna założyła bloxa na Agorze.
Ostatnie wydarzenia spowodowały, że zaczęła działać moja chora wyobraźnia, że Kataryna padła łupem agorowych hedhanterów, którzy namówili ją: Kacha, lonczujmy u nas na Agorze prodżekt kataryna.blox, a raczej reaktywujmy go. Ty dajesz wkład intelektualny, a my środki techniczne i promocję. Zyskiem podzielimy się według dilu, który zrobimy.
Taki pomysł mógł sie zrodzić w głowie Michnika, bo skoro Igor Janke, pracownik Rzepy może mieć własne forum z blogami politycznymi, które przynosi kasę, to dlaczego on, Michnik, miałby nie mieć podobnego forum utworzonego wokół bloxa Kataryny? Przecież z zaśmieconych blogów marnej jakości na gazeta.pl nie da się nic zrobić sensownego na przyzwoitym poziomie, ale da się to na zasadzie „Toyota – Lexus” – poprzez powołanie nowej jakościowej marki.
Alternatywnie, inicjatywa wyszła z kół zbliżonych do Prezesa, bo Prezes lubi kontrolować, a jak tu kontrolować spółkę Anna G., Janke x 2, R. Krawczyk?
 
 
 
ps
Będę wdzięczny za ewentualne uwagi ze strony basia.basia, albo prawdziwie krytyczne uwagi od warmiaczki, lub innych blogerów
 
 
pps
ten tekst pisałem będąc w "upojeniu ale nie alkoholowym", stąd mogą być literówki, drobne błędy składniowe, stylistyczne. Poprawię.
 
Na koniec muza dla Kataryny www.box.net/shared/9o8tsec4hv.

*********************************************************************************

Oraz dla wieczornego gościa:www.box.net/shared/fqoy5g3l59

Infidel
O mnie Infidel

Znudził mi się Jarosław Kaczyński. Nie znudzili mi się blogerzy, dla których tutaj czasem...rzadko wpadam Znudził mi się I. Janke, bo to jest jego biznes, wiec zamiast się samookreślić,lawiruje od prawa i z powrotem do prawa. Oglądam TVN,słucham TOK FM ponieważ sam umiem wyrobić sobie zdanie. Gazety Polskiej, Gazeta Polskiej Codziennie, Naszego Dziennika nie tykam bo tam na pierwszej stronie Sakiewicz. W domu nie powinno się pluć. Fale Bałtyku - kliknij po szum morza : ::::::::::::::::::::::::::::::::: ::::::::::::::::::::::::::::::::: We własnej osobie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (32)

Inne tematy w dziale Polityka