Obecny miał dotąd aż 4 lata, i jak ostatnio przekazała mediom jego małżonka, nie potrafił wykorzystać sukcesów na swoją korzyść. Porażki natomiast potrafił jak nikt inny. Należy mu podziękować za te trudne 4, a w konsekwencji 5 lat umiejętności wykorzystania porażek na swoją korzyść. Umiejętność tę posiedli razem z bratem jak nikt inny.
Na liście pretendentów pojawia się w mediach wielu leszczy i tylko jeden z nich nie zasługuje na miano leszcza, który - pomijając, któregoś z kandydatów PO - z łatwością detronizuje Kaczyńskiego (nie denaturatyzuje, bo piwo Lech Mocny się alkoholizuje spirytusem spożywczym). Ale ten kandydat jeszcze nie chce kandydować, choć z Lechem Kaczyńskim już wygrał.
Oto jak przedstawiają się rywale, jeśli nikt inny nie startuje. Oto co widzi Lech na zdjęciu wykonanym przez pałacowych fotografów - Włodzimierza!
Włodzimierza Kaczyńskiego z twarzą Lecha Cimoszewicza przy okrągłym socjalno-solidarnym stole.

Włodzimierz bez użycia fotoszopa, ale czemu Kaczyńskiego na podobieństwo Cimoszewicza stylizowali?
::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::

Już trymfują. W pierwszym rzędzie.
Czy lepszy prezydent-narcyz, czy prezydent-obrażalski?


Komentarze
Pokaż komentarze (31)