Sezon łowiecki się już rozpoczął, a na moje wyczucie zbliża się ku końcowi, nie mniej w Salonie24, po upolowaniu Kataryny, nadszedł czas polowania na Pannę Wodziannę. Próby wytropienia po śladach farby na świeżym śniegu podjął się bloger Marcin_KK. Zapewne nie on jedyny jest ciekawski, ale innych myśliwych przegapiłem lub o nich zapomniałem.
Chciałbym powiedzieć, że wiem kim jest Panna Wodzianna, ale czy będzie to prawda, a nie przechwalanki?
Chciałbym powiedzieć, że wiem kim jest Panna Wodzianna, ale czy nie będzie to zwykła pomyłka?
Chciałbym powiedzieć, że wiem kim jest Panna Wodzianna, ale kim jest w rzeczywistości, nikomu nie wyjawię.
Mogę więc z całą stanowczością powiedzieć, że nie wiem kim jest Panna Wodzianna. Mogę z tą samą stanowczością przekazać, to co poniżej:
Ta osoba jest z nami od dawna. Jak dawna? Od marca. Od marca nas obserwowała, od innego miesiąca Panna Wodzianna zabawą w Salonie24 zawiaduje. Nick etymologicznie musowo od żeńskiego „wodzireja”, ale jak brzmiało by „Wodzirejanna”?
Funkcja ustalona, ale pozostaje niewiadoma: kim jest Wodzianna?
Sobą. Przemiłą osobą, tą samą, która obserwując nas od marca, dla każdego znajduje miłe, ciepłe, i serdeczne słowo (oprócz Jarosława & Lecha Kaczyńskich i Donalda Tuska, bowiem w nawalance między panami może co najwyżej sama oberwać, szczególnie jeśli nie będzie stała po którejkolwiek ze stron, toteż unika jakichkolwiek wypowiedzi).
Jakieś typy kim jest Wodzianna?
Ja nie wiem, choć wiem, więc więcej nie podpowiem, nie zaprzeczę, nie potwierdzę.
ps
ten post umieściłem w Kategorii: Afera hazardowa


Komentarze
Pokaż komentarze (49)