„Armat zamiast masła” było hasłem Niemiec szykujących się do II wojny światowej. Pomogło ono Niemcom zawojować prawie całą Europę. Każdy liczy, że sytuacja się nie powtórzy, choć niepokojące są informacje z miejsc takich jak Iran, Pakistan, Chiny, Izrael, lub Korea Północna.
Za rządów PiS hasło było inne „Teczek zamiast bibliotek” stąd w IPN i jego oddziałach pozatrudniano setki prokuratorów, i różnej maści „historyków-badaczy”, którzy po raz pierwszy zetknęli się dla siebie z dziewiczym tematem akt SB. Planowano, by grupka badaczy napromieniowana politycznie pokazała nam jak przedstawia się nasza historia i pomogła nam ją zrozumieć we właściwy sposób. Dobitnie wyraził to niejaki Ziemkiewicz wypowiadając się jak Kordian za miliony: Polacy mają prawo znać swoja historię. Nie upoważniałem tego pana do wypowiadania się w moim imieniu.
W tym samym czasie oszczędzano środki na biblioteki i archiwa państwowe, z których korzystać może każdy, nie tak jak ze zbiorów IPN, gdzie korzystać mogą wybrani, głownie magistrowie historii. Nie umiem zrozumieć, czym się różni ode mnie mgr historii, jeśli mówimy o czytaniu dokumentów, więc nie ma powodu, aby był uprzywilejowany.
Budżet IPN wynosi kilkaset milionów w skali roku. Błędem byłoby, gdyby zasoby i praca dotychczas wykonana się zmarnowały, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby archiwa IPN zostały przekazane wyspecjalizowym placówkom, jakimi są archiwa państwowe, których pracownicy nie muszą się doszkalać, by pracować z archiwaliami. Dodatkowo potrafią poddawać archiwalia konserwacji i z łatwością wykryć gołym okiem widoczne fałszywki.
Chciałbym, aby więcej środków było przeznaczonych na obiekt przestawiony na zdjęciach poniżej, ponieważ jest to miejsce przechowywania naszego narodowego dorobku kulturowego, który ma wagę po tysiąckroć większą niż jakiś IPN. Można się tam zapoznać, bez konieczności kupowania, z olbrzymią liczbą wiarogodnych pozycji objętych ISBN i ISSN i oderwać się od śmieciowej informacji podawanej w takich źródłach jak wikipedia.
Zastanawiam się ile osób poznaje obiekt ze zdjęć. Ile osób z niego korzysta?
1.
2.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)