Postanowiłem przejechać ul. Myśliwiecką obok siedziby Programu Trzeciego Polskiego Radia, ponieważ miała się tam odbyć długozapowiadana demonstracja przeciwko odwołaniu z fotela Dyrektora radiowej Trójki, Krzysztofa Skowrońskiego. Miejsce to znam bardziej z położonych po przeciwnej stronie kortów tenisowych, oraz sklepu i serwisu pod trybunami, niż z siedziby „Listy przebojów programu trzeciego” - tak gwoli dygresji.
Było koło 14:30, czyli jakieś 30 minut po rozpoczęcia demonstracji, kiedy zebrani wygłaszali mowy pożegnalne. Do udziału w manifestacji przeciwko odwołaniu Skowrońskiego i powołaniu Magdy Jethon od kilku dni nawoływało wielu blogerów z S24, w tym - w zawoalowany sposób - Kataryna, pierwsza blogerka IV RP (to nie żart, to nie ironia, to nie kpina, to jest fakt!)
Coż zobaczyłem?
Grupkę na chodniku - nie ma sensu się sprzeczać, czy było to wszystkie "pieć klas jednego rocznika w szkole podstawowej, czy tylko trzy". Zobaczyłem ludzi z 6 flagami, co widać na zdjęciu, zobaczyłem szczekawke, znaną z czasów milicji, pochodów pierwszomajowych, i podobnych imprez.
Kiedy piszę ten post, demonstracja zapewne się zakończyła, a protestujący przemieścili się w ogrzewane miejsce na stypę – zapewne do położonej nieopodal restauracji "Na Rozdrożu", bo na „Rozbrat 28” droga ta sama, herbatka i zupka pewnie smaczniejsze, ale prawicowy żołądek, nawet po lewej stronie, im nie podoła.
Rozmyślając o pogrzebie Krzysztofa Skowrońskiego pomyślałem, że nie był on zorganizowany przez jego radiową rodzinę, ale przez paru politycznych agitatorów. Bo to nie był do końca pogrzeb. W zasadzie nikogo nawet nie przysypano na „lepsze czasy” - nie było żadnego nieboszczyka. Było niezadowolenie ze słońca, wiatru i dość niskiej temperatury, które zepsuły uroczystość, więc jakiekolwiek zapędy demonstracyjne-manifestanckie szybko się wychłodziły.
Myśląc o pogrzebie, szczekawce i przemowach pomyślałem o Człowieku z Żelaza, ale gdzie tam Krzysztofowi Skowrońskiemu z jego niegospodarnością, czy nawet wzrostem liczby słuchaczy, do nieuwagi podczas świętowania bicia kolejnej normy przez Birkuta! Pomyślałem dłużej o Mateuszu Birkucie. O Partii i jej Prezesie też pomyślałem. Ze smutkiem pomyślałem, że nic się nie zmieniło. Właczyłem radio – nacisnąłem trójkę pod którą zaprogramowany jest Program Trzeci Polskiego Radia – nic się nie zmieniło. Trójka nadal nadaje.
Link do zdjęcia w dużej rozdzielczości demonstrantów:
http://img8.imageshack.us/my.php?image=img023297hr.jpg


Komentarze
Pokaż komentarze (48)