"Pozostałe trzy miliardy" - to populacja, na której zamierza zarobić amerykański przedsiębiorca Greg Wyler. Ma zamiar dostarczać Internet głównie na południowej półkuli, w szczególności w Afryce i Ameryce Południowej. Przekonał solidnych inwestorów: Google, HSBC, Development Bank of Southern Africa, SES World Skies, Liberty Global, Allen and Company, Northbridge Venture Partners, Soroof International, Sofina oraz Satya Capital. Dla podkreślenia celu, jaki zamierza osiągnąć, firmę koordynującą wdrożenie nazwał "O3b Networks" (other 3 billion - pozostałe 3 miliardy).
(źródło: www.o3bnetworks.com)
Satelity będą umieszczone na wysokości 8 000 km (standardowe satelity geostacjonarne oddalone są od ziemi 4 razy dalej), dzięki takiemu rozwiązaniu opóźnienia w transmisji będą niewielkie.
(źródło: www.o3bnetworks.com)
Projekt O3b Networks to kolejna inicjatywa uruchomienia konsumenckiego systemu łączności opartego na sztucznych satelitach. Jak do tej pory dwa największe projekty Globalstar i Iridium poniosły spektakularne klęski ekonomiczne. Na Globastar inwestorzy stracili około 3 miliardy dolarów, na Irydium około 5 miliardów. Jednak grupa inwestorów, która w ramach upadłości zakupiła system Iridium za 25 milionów dolarów, trafiła na dobry interes.
Współczesna wojna wymaga dokładnych systemów pozycjonowania (GPS, Glonass) i dobrej łączności. Współpraca z Pentagonem okazała się na tyle owocna, że podjęto decyzję o budowie systemu Iridium NEXT. W latach 2015 - 2017, kosztem około 3 miliardów dolarów, mają zostać rozmieszczone na orbicie 72 satelity, które zastąpią obecnie funkcjonujący system.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)