Niedaleko mnie znajduje sie meczet zabudowany dookola tak, ze jest jedno glowne wejscie, a tam z tego co wiem (za murami) znajduja sie sklepy, restauracje, fryzjer itp.
Wszystko dla muzulmanow. Takie male miasteczko w srodku miasta. Przechodzac tam kiedys widzialem same drogie Limuzyny i sceny jak z "Ojca Chrzestnego" - calowanie po rekach, Bodyguards itd.
Doslownie kilka dni pozniej jakis "chlopaczek" przestrzelil pistoletem innemu obydwa kolana (zemsta, porachunki)?
A tu zamieszczam Link jak to wyglada


Komentarze
Pokaż komentarze (2)