Siedzę sobie własnie przed domem ze skrętem w ustach, słuchawkami na uszach, laptopem na kolanach i zastanawiam sie do czego to wszystko zmierza, do czego doprowadzi?
Siedzę tak już z godzinę. Nic nie przychodzi mi do głowy, nie znajduję odpowiedzi na te pytanie..............................................................................................
..............................................................................................................
..............................................................................................................
..............................................................................................................
Minęła kolejna godzina a ja dalej nie wiem........................................
..............................................................................................................
..............................................................................................................
..............................................................................................................
Kolejna godzina..................................................................................
...i już wiem. Od zbyt długiego przesiadywania na ławeczce boli dupa.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)