Qair pozyskał 350 mln zł z KPO na trzy projekty OZE
Umowa pożyczki pomiędzy Qair Polska a Bankiem Gospodarstwa Krajowego została podpisana 25 marca 2026 roku w ramach Funduszu Wsparcia Energetyki. Finansowanie dotyczy trzech inwestycji: farmy wiatrowej w Jenkowie na Dolnym Śląsku oraz dwóch farm fotowoltaicznych – w Grudziądzu w woj. kujawsko-pomorskim i w Wierzbicy w woj. mazowieckim.
Jak podkreśla Remigiusz Nowakowski, CEO Qair Polska, pozyskane środki mają znaczenie nie tylko dla samej spółki, ale też dla krajowej transformacji energetycznej.
– Pozyskanie finansowania z Funduszu Wsparcia Energetyki w ramach KPO potwierdza rolę Qair Polska jako znaczącego uczestnika transformacji energetycznej kraju. Realizacja projektów w Jenkowie i Wierzbicy rozpocznie się już w 2026 roku, co pozwoli na szybkie dostarczenie nowych mocy do systemu energetycznego. Łączna moc zainstalowana 203 MW w trzech projektach stanowi kolejny krok w realizacji naszej strategii rozwoju portfela OZE w Polsce – powiedział.
Z kolei Maryla Posyniak, dyrektor Departamentu Finansowania Strukturalnego w BGK, wskazała, że finansowanie z KPO ma bezpośrednio przełożyć się na wzrost zielonych mocy wytwórczych w Polsce.
– Ta transakcja to ważny krok w rozwoju nowych projektów OZE, które powstaną dzięki środkom z KPO. Cieszymy się, że wspólnie z Qair Polska możemy przyczynić się do zwiększania zielonych mocy wytwórczych w kraju. To realne wsparcie dla transformacji energetycznej i wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski – zaznaczyła.
Jakie inwestycje zrealizuje Qair Polska?
Najbardziej zaawansowane czasowo są dwa projekty, które mają wystartować jeszcze w 2026 roku. Farma wiatrowa w Jenkowie osiągnie moc 18 MW dzięki pięciu turbinom Nordex. Jej budowa ma ruszyć w maju 2026 roku, a zenergetyzowanie planowane jest na 2027 rok.
W czerwcu 2026 roku ma rozpocząć się także budowa farmy fotowoltaicznej w Wierzbicy o mocy 80 MW. Ten projekt również ma zostać zenergetyzowany w 2027 roku.
Trzecia inwestycja, czyli farma fotowoltaiczna w Grudziądzu o mocy 105 MW, ma wejść w fazę budowy dopiero w 2028 roku, a jej zakończenie przewidziano na 2029 rok.
Po uruchomieniu tych projektów moc operacyjna Qair Polska wzrośnie z obecnych ponad 550 MW do ponad 760 MW.
Qair stawia na miks: wiatr, fotowoltaika i magazyny energii
W rozmowie z udziałem dziennikarza Salon24.pl Remigiusz Nowakowski zwracał uwagę, że dziś sama budowa nowych źródeł OZE nie wystarcza. Kluczowe staje się takie zarządzanie portfelem aktywów, by energia była dostępna w profilu jak najbardziej odpowiadającym potrzebom odbiorców.
– Musimy budować, realizować źródła w taki sposób, żeby później koszty energii, które zaoferujemy klientom, były dla nich atrakcyjne – mówił prezes Qair Polska.
Podkreślał też, że spółka nie opiera się na pojedynczych technologiach, ale na modelu portfelowym, łączącym wiatr, fotowoltaikę i w przyszłości również magazyny energii.
– Dla nas bardzo korzystny jest miks fotowoltaiki z wiatrem. Dwie instalacje łącznie pracują lepiej z punktu widzenia profilu niż każde z nich oddzielnie – zaznaczył.
To istotne, bo prezes spółki przyznał, że rynek fotowoltaiki w Polsce wszedł w trudniejszą fazę. Rosnące nasycenie instalacjami, redysponowanie nierynkowe oraz pojawiające się ceny ujemne powodują, że nowe projekty PV nie wszędzie i nie w każdym modelu dają dziś równie mocne uzasadnienie biznesowe jak kilka lat temu.
Qair przekonuje jednak, że przy odpowiedniej skali i dywersyfikacji technologii fotowoltaika nadal ma sens.
PPA zamiast aukcji. Qair rozwija sprzedaż energii do firm
Ważnym elementem modelu biznesowego Qair są długoterminowe umowy zakupu energii, czyli PPA i cPPA. Spółka deklaruje, że to właśnie ten model staje się dziś podstawą rozwoju nowych projektów.
– To jest nasz główny model działania, kontraktowanie do odbiorców końcowych – mówił Remigiusz Nowakowski.
Jak dodał, Qair ma już pięć dużych kontraktów zawartych dla istniejących aktywów. Wśród odbiorców energii wymieniał m.in. Decathlon, VibraCoustic, Safran oraz właściciela sieci Żabka w Polsce. Spółka prowadzi też rozmowy w sprawie kolejnych umów, w tym dla nowych projektów rozwijanych dzięki środkom z KPO.
Z wypowiedzi prezesa wynika również, że zabezpieczenie sprzedaży energii jest dziś jednym z podstawowych warunków uzyskania finansowania bankowego.
– Musimy bank przekonać, jaki model ma być kontraktowania tej energii. Ryzyko rynkowe zabezpieczamy poprzez kontraktowanie tej energii – podkreślał.
Qair chce dojść do 1 GW już w 2028 roku
Obecnie Qair Polska dysponuje w kraju portfelem 95 projektów OZE o łącznej mocy ponad 560 MW. Z tego 84 projekty fotowoltaiczne odpowiadają za ponad 296 MW, a elektrownie wiatrowe za ponad 262 MW. Firma podaje też, że moc jej inwestycji będących już w fazie operacyjnej przekracza 560 MW.
W rozmowie prezes spółki wskazywał, że obecne aktywa przekładają się na około 1 TWh energii w oferowanym wolumenie. Jednocześnie Qair planuje dalszą rozbudowę portfela, w tym o magazyny energii.
– Zakładamy, że w roku 2028 będziemy mieć moc zainstalowaną o wielkości tysiąca MW, czyli jednego gigawata, licząc łącznie wszystkie instalacje wiatrowe, fotowoltaiczne i magazynowe – powiedział Nowakowski.
To cel pośredni wobec szerszej strategii spółki, która zakłada osiągnięcie 3 GW mocy zainstalowanej do końca 2035 roku.
Finansowanie z KPO ma przyspieszyć rozwój projektów Qair
Spółka podkreśla, że środki z KPO są potwierdzeniem skuteczności przyjętej strategii inwestycyjnej i mają pozwolić na szybszą realizację projektów przy zachowaniu wysokich standardów technologicznych i środowiskowych.
Z perspektywy Qair pozyskane 350 mln zł to nie tylko zastrzyk kapitału, ale też mocny sygnał, że inwestycje w OZE mogą być rozwijane w modelu rynkowym, z udziałem finansowania instytucjonalnego i długoterminowych kontraktów z biznesem. Spółka chce dzięki temu wzmacniać swoją pozycję jako producent czystej energii i jeden z ważniejszych podmiotów polskiej transformacji energetycznej.
MP
Qair pozyskał 350 mln zł z KPO na trzy projekty OZE, fot. Qair


Komentarze
Pokaż komentarze (2)