Będzie maksymalna cena paliwa. Tusk podał kwotę obniżki

Redakcja Redakcja Paliwa Obserwuj temat Obserwuj notkę 42
Będzie ustawa ograniczająca ceny paliw na stacjach benzynowych - ogłosił w czwartek premier Donald Tusk. Litr diesla w niektórych miejscach oscyluje wokół 9 złotych, a wkrótce możliwe byłoby przekroczenie psychologicznej bariery 10 zł. - Polska wprowadzi maksymalne ceny detaliczne na paliwa, ceny spadną o ok. 1,20 zł na litrze - zapowiedział szef gabinetu.

Nadzwyczajne posiedzenie rządu

Dziś o godz. 18 odbędzie się specjalne posiedzenie Rady Ministrów, poświęcone cenom paliw. Jak tłumaczył Donald Tusk, obecna drożyzna nie jest winą koalicji rządzącej. - Te konsekwencje w Polsce to przede wszystkim ceny paliw, które wszyscy widzimy na stacjach benzynowych. Wszyscy rozumieją, że jest to skutek bezpośrednich działań militarnych prowadzonych w regionie Bliskiego Wschodu i wiążącego się z tym globalnego kryzysu cen paliw - ocenił.

- Polski rząd dzisiaj o godzinie 18 na nadzwyczajnym posiedzeniu podejmie cały pakiet decyzji, aby w sytuacji, na którą nie mamy wpływu - tam w Iranie i na Bliskim Wschodzie - mieć maksymalny wpływ na to, co możliwe, (...) aby ceny paliw były najniższe z możliwych - dodał.   


Będzie obniżka VAT na paliwo

- W piątek parlament ma przyjąć rozwiązania ustawowe dotyczące obniżek cen paliw, tak by jeszcze tego samego dnia trafiły one do prezydenta - podkreślił Tusk. Rząd chce - zgodnie z projektem PiS - obniżyć VAT na paliwa z 23 do 8 proc. To samo zrobił gabinet Zjednoczonej Prawicy na blisko miesiąc przed wybuchem wojny na Ukrainie. - Obniżymy akcyzę na paliwa do minimum wymaganego przepisami UE: o 29 groszy na benzynę, a na olej napędowy o 28 groszy - wymieniał premier. 

Według wyliczeń Tuska, po zmianach cena za paliwo spadnie o ok. 1,20 zł na litrze.   


Fot. Premier Donald Tusk/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj42 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Gospodarka