4 obserwujących
129 notek
43k odsłony
  525   3

Jak Stalin podstępem przejął Królewiec z pomocą Churchilla - poza Poczdamem.

  Nie jest prawdą ( choć jest taka - obiegowa)  jakoby obecny  rejon Kaliningradu ( Koenigsberg; Królewiec) został stalinowskiemu ZSRR  przyznany na konferencji  w Poczdamie;

- dokładny zapis brzmi tak:

V. CITY 0F KOENIGSBERG AND THE ADJACENT AREA.

The Conference examined a proposal by the Soviet Government to the effect that pending the final determination of territorial questions at the peace settlement, the section of the western frontier of the Union of Soviet Socialist Republics which is adjacent to the Baltic Sea should pass from a point on the eastern shore of the Bay of Danzig to the east, north of Braunsberg-Goldap, to the meeting point of the frontiers of Lithuania, the Polish Republic and East Prussia.

The Conference has agreed in principle to the proposal of the Soviet Government concerning the ultimate transfer to the Soviet Union of the City of Koenigsberg and the area adjacent to it as described above subject to expert examination of the actual frontier.

The President of the United States and the British Prime Minister have declared that they will support the proposal of the Conference at the forthcoming peace settlement.

  Jest prawdą, że  Prezydent USA i Premier Wielkiej Brytanii  obiecali, że ta propozycja wladz  ZSRR  będzie pozytywnie rozpatrzona ..

w ramach przyszłych uzgodnień  .. tylko, że do takowych nie doszło....

aktualnie rejon kaliningradzki funkcjonuje jakobękart manipulacji  Stalina po  Traktacie Poczdamskim


Intrygę zajęcia  rejonu Królewca  Stalin podjął już  w grudniu 1940 roku!

- Na spotkaniu Edena z Mołotowa w Moskwie , ten ostatni podniósł temat i  zaproponował taki zapis w  protokole ze spotkania:


: południowa część Prus Wschodnich po wojnie staje się częścią Polski, a jednocześnie reszta tej niemieckiej prowincji "przylegającej do Litwy", w tym

Królewiec, przechodzi na 20 lat do Związku Radzieckiego


jako gwarancja rekompensaty za straty poniesione w wojnie z Niemcami
.

...ten protokół nie został podpisany.

 Churchill w 1943  - w czasie  konferencji w Teheranie - zajął takie stanowisko:

Podczas omawiania kwestii zachodniej granicy Polski 30 listopada 1943 r. W. Churchill dwukrotnie powtórzył, że Rosja "musi mieć dostęp do  niezamarzających portów i "musi mieć dostęp do ciepłych mórz". Stalin poparł propozycję brytyjskiego premiera, ale zaznaczył, że "kwestia ta może być przedyskutowana później (...)".

i dalej manipulował i kontynuował intrygę w kwestii Królewca:

Następnego dnia,

1 grudnia, W. Churchill zaproponował ostateczną zgodę na przyłączenie terytorium Prus Wschodnich do Polski.


W odpowiedzi na tę propozycję Stalin nieoczekiwanie powiedział swoim sojusznikom:

Rosjanie nie mają niezamarzających portów na Morzu Bałtyckim. Dlatego Rosjanie potrzebuję  mieć porty w Królewcu i Kłajpedzie oraz odpowiedniej części Prus Wschodnich.
Tym bardziej, że z historycznego punktu widzenia są to ziemie pierwotnie słowiańskie.
Jeśli Brytyjczycy zgodzą się na przekazanie nam tego terytorium, zgodzimy się na sformułowania zaproponowane przez Churchilla".


- niestety Churchill dła sie nabrać na te manipulację;

 pseudo argumenty Stalina były "  od czapy "


1. Królewiec  to nie jedyne miejsce  na niezamarzający port na  Bałtyku:


image


2. Tereny Prus Wschodnich to nie byłe tereny słowiańskie.


~~~~

W liście do W. Churchilla z 4 lutego 1944 r. Stalin powtórzył swoje roszczenia do północno-wschodniej części Prus Wschodnich, w tym do Królewca jako portu niezamarzającego.

Tajne   od premiera Stalina do rąk własnych  premiera Winstona Churchilla:

Jeśli chodzi o Pańskie stwierdzenie skierowane do Polaków, że Polska mogłaby znacznie rozszerzyć swoje granice na zachodzie i północy, to - jak Pan wie - zgadzamy się z nim z jedną poprawką. Powiedziałem o tej poprawce Panu i Prezydentowi w Teheranie.

Twierdzimy, że północno-wschodnia część Prus Wschodnich, w tym Królewiec jako port niezamarzający, powinna przypaść Związkowi Radzieckiemu. Jest to jedyny kawałek niemieckiego terytorium, do którego chcemy  mieć prawo. Bez zaspokojenia tego minimalnego roszczenia Związku Radzieckiego ustępstwo Związku Radzieckiego w postaci uznania linii Curzona  traci wszelki sens, o czym mówiłem wam w Teheranie".


to jest  bardzo ciekawa manipulacja:

- z jednej strony Stalin podkreśla jakoby to było minimalne  roszczenie

- z drugiej strony  jak Zachód nie zgodzi  się na tę minimalną ( niby drobną)  kwestię  to ZSRR  wycofa zgodę na układ odnośnie zmiany  granic...


W depeszy zwrotnej W. Churchill poinformował Stalina, że po raz pierwszy poinformował Polskę o "usprawiedliwionej " woli ZSRR ustanowienia granicy w Prusach Wschodnich z Królewcem jako częścią "terytorium rosyjskiego".

Z późniejszego listu Churchilla do Stalina  widać jak bardzo  Churchill zaangażował  się w tę  intrygę Stalina:

w istocie  kompromituje  się jak mąż stanu, a zachowuje się jak geszefciarz, lub gorzej...jako zdrajca sojusznika jakim była Polska

Otrzymano 27 lutego 1944 r. Ściśle tajna i osobista wiadomość od Winstona Churchilla do marszałka Stalina:

 "Komunikat ten był ciosem dla rządu polskiego, który w takiej decyzji widział znaczne zmniejszenie rozmiarów i znaczenia gospodarczego terytorium niemieckiego, które miało być przyłączone do Polski w ramach rekompensaty. Powiedziałem jednak, że w opinii Rządu Jego Królewskiej Mości jest to słuszne roszczenie Rosji. Traktując, tak jak ja, tę wojnę przeciwko niemieckiej agresji jako całość i jako wojnę trzydziestoletnią, która rozpoczęła się w 1914 r., przypomniałem panu Mikołajczykowi, że ziemia tej części Prus Wschodnich jest splamiona rosyjską krwią, hojnie przelaną za wspólną sprawę.

To tutaj  wojska rosyjskie, nacierając w sierpniu 1914 r. i wygrywając bitwę pod Gumbinnen oraz inne bitwy, zmusiły Niemców do wycofania dwóch korpusów armii nacierających na Paryż, które odegrały zasadniczą rolę w zwycięstwie nad Marną, poprzez ich ofensywną i szkodliwą dla nich samych mobilizację. Porażka pod Tannenbergiem w żaden sposób nie przekreśliła tych wielkich sukcesów. Dlatego uważam się, że Rosjanie mają historyczne i dobrze uzasadnione roszczenia do tego niemieckiego terytorium."


  Mimo takiego  zaangażowania się Churchilla w tę intrygę  Stalina , nie udało mu się  przekonać prezydenta USA  do wpisania  takich ustaleń do Traktatu w Poczdamie; pozostawiono to  do dalszych  ustaleń...


..

może niedługo nadarzy się  możliwość powrotu do tej  kwestii  na arenie międzynarodowej ...


W  notce wykorzystałem  materiały  z:

http://special.kantiana.ru/history

oraz:

https://avalon.law.yale.edu/20th_century/decade17.asp







Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura