gromada gromada
29
BLOG

Moje "3 X TAK"

gromada gromada Polityka Obserwuj notkę 0


 Nasz obecny system polityczny jest nieefektywny. Władzę zdobywa się dzięki manipulacjom reklamowym i „zauroczeniu” elektoratu przed dniem wyborów. Kolejne ekipy po wygranych wyborach mówią „TERAZ MY” i wymieniają na swoich wszelkie możliwe do obsadzenia stanowiska. Obecna „grupa trzymająca władzę” za priorytetowe swoje zadanie uznała lustrację, dekomunizację i deubekizację. Jest wielce prawdopodobne, że kolejna ekipa po uzyskaniu władzy zamknie ten proces i za swoje najważniejsze zadanie uzna dePiSasję naszej sceny politycznej. OK., emocji jest sporo ale skuteczna władza powinna skoncentrować się nie na dostarczaniu społeczeństwu kosztownych igrzysk lecz chleba. Jeśli ceny gazu i ropy naftowej znacznie wzrosną, co niechybnie nastąpi wcześniej lub później, to w warunkach obecnego systemu politycznego czeka nas „płacz i zgrzytanie zębów”. Czekając biernie na cud i pozostawiając naszą przyszłość w rękach naszych „elit” realnie grozi nam bankructwo, upadłość i „rozmycie” w globalnym konglomeracie.

 

W naszej 1000 letniej historii przerabialiśmy rozmaite systemy polityczne: monarchię, demokrację szlachecką, pół dyktaturę i tzw. demokrację socjalistyczną. Obecnie obowiązujący system polityczny nazywa się proporcjonalna demokracja przedstawicielska. Żaden z tych systemów u nas się nie sprawdził. Nie mamy wyboru. Jedynym skutecznym systemem, który zdał praktyczny u naszych bliskich sąsiadów egzamin, który powinniśmy zastosować i który może dać nam nadzieję nazywa się - DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA. Jestem optymistą i wierzę, że Polacy zrozumieją konieczność takiej zmiany systemu politycznego i potrafią tego dokonać. 

 

Swój optymizm opieram na fakcie, że nie jesteśmy „ciemnym ludem”. Dzięki temu, że żyjemy w rejonie gdzie aby przeżyć, trzeba było i nadal trzeba dobrze kombinować, jesteśmy całkiem nieźle wyposażeni w szare komórki. Potwierdzają to badania porównawcze średniej inteligencji różnych nacji na naszym globie przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych. W badaniach tych przyjęto za poziom 100 średnie IQ w USA. W wyniku tych badań Polacy ze średnią 108,3 znaleźli się na trzecim miejscu listy rankingowej. Dlatego mam nadzieję i przewiduję, że przeforsujemy wbrew oporowi naszych „elit” w Polsce pełną demokrację i potrafimy mądrze z niej korzystać. Znowelizujemy naszą ustawę o referendach tak, by ogół obywateli miał realne, suwerenne i ostateczne prawo decyzji w sprawach publicznych

 

 

Wprowadzimy zasadę, że moc obowiązującą będzie miał wariant który uzyska w powszechnym referendum zwykłą większość głosów niezależnie od frekwencji. Obywatele, którzy nie biorą świadomie udziału w referendum mówią jednoznacznie: „Jest nam obojętne który wariant będzie obowiązywał”. Wierzę, że już wkrótce dokonamy takiej zmiany

Proponuję, by natychmiast po uprawomocnieniu tej nowelizacji jako pierwsze poddać obywatelom do rozstrzygnięcia trzy następujące zagadnienia:

 

1.     Czy jesteś za likwidacją Senatu i ograniczeniu liczebności Sejmu do 100 posłów?

 

Senat pełni obecnie funkcję weryfikacji działalności ustawodawczej Sejmu. W warunkach realnego prawa referendalnego funkcję tę przejmuje ogół obywateli. Jeśli idzie o liczebność Sejmu to badania efektywności pracy zespołowej dowodzą, że im zespół, zgromadzenie jest większe tym efektywność jego pracy spada. Debata w dużym zgromadzeniu nie jest merytoryczną lecz jest areną popisów.

2. Czy jesteś za większościową ordynacją wyborczą do parlamentu?

Demokracja proporcjonalna powoduje nadmierne uzależnienie posłów od „szefa” ugrupowania politycznego. Poseł, jak sama nazwa wskazuje, powinien być nie przedstawicielem swojego partyjnego przełożonego a PRZEDSTAWICIELEM LUDU. Ordynacja większościowa to zabezpiecza.

popisów..

3. Czy jesteś za tym, by kandydaci do parlamentu mieli obowiązek poddać się niezależnym badaniom kompetencyjnym i wyniki tych badań podać do publicznej wiadomości przed dniem wyborów?

Obiektywna wiedza o kandydatach, o ich wiedzy, doświadczeniu i predyspozycjach psychicznych jest niezbędna dla trafnego doboru ludzi na konkretne stanowiska pracy. Przeprowadzanie testów sprawdzających kompetencje i predyspozycje kandydatów jest powszechnie praktykowane wszędzie poza polityką. Obywatel wskazując kandydata do „pracy” w parlamencie powinien mieć również prawo i możliwości porównania istotnych, dla efektywnego pełnienia zaszczytnej roli „przedstawiciela ludu”, cech poszczególnych kandydatów. Ta wiedza może mieć decydujące znaczenie dla wyłonienia kompetentnego parlamentu i rządu. Istotnie przydatne byłyby np. następujące informacje o kandydatach:

·        Ocena kandydata w zakresie jego znajomości prawa i administracji państwowej.

·        Jakie cechy osobowe dominują u kandydata: altruisty czy egoisty?

·        Czy kandydat ma osobowość człowieka potrafiącego pracować w zespole czy wręcz przeciwnie jest zdecydowanym indywidualistą?

********

Na postawione prze ze mnie pytania referendalne moja odpowiedź  brzmi zdecydowanie: 3 X TAK. Podzielających potrzebę i celowość wprowadzenia u nas demokracji bezpośredniej proszę o kontakt referendum@onet.eu .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

gromada
O mnie gromada

Jestem poczciwym obywatelem RP szczęśliwym synem, mężem, ojcem i dziadkiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka