gromada gromada
192
BLOG

Artykuł 4 Konstytucji RP - mydlenie oczu prostemu ludowi

gromada gromada Polityka Obserwuj notkę 4

W naszej cywilizacji funkcjonują dwa biegunowo różne sposoby współpracy. Pierwszy polega na tym, że jeden z partnerów robi wodę z mózgu drugiemu poprzez słowne zapewnienie go o jego wielkiej miłości, o tym jak on dla nas wiele znaczy, jaki on jest dla nas ważny. Jednocześnie na co dzień załatwia przede wszystkim swoje interesy i zaspakaja swoje zachcianki bez liczenia się z nim. Drugi sposób to odwrotność pierwszego. Partnerzy nie składają sobie żadnych pustych deklaracji ale na co dzień traktują się z szacunkiem. Nasze elity polityczne z nami, prostym ludem, zastosowały z premedytacją pierwszy wariant. W punkcie pierwszym artykułu 4 autorzy Konstytucji zadeklarowali:

Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu

Tymczasem jak to wynika z treści całej Konstytucji zakres tej „zwierzchniej władzy” ograniczony jest wyłącznie do prawa obywateli do uczestnictwa raz na cztery/pięć lat w sondażu popularności polityków. „Zwierzchnia władza” obywateli ogranicza się do udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: Którego polityka jesteś fanem ew. do którego z nich masz  jeszcze odrobinę zaufania?  Komu przekazujesz swój mandat na sprawowanie twojej władzy zwierzchniej na przeciąg całej kadencji? Politycy którzy, w takim sondażu wyborczym uzyskują najwyższe notowania dzierżą samodzielnie brzemię władzy przez całą kadencję poza jakąkolwiek realną kontrolą „zwierzchniej władzy narodu”. Z kolei w punkcie drugim 4 Art. Konstytucji zadeklarowano:

Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

Autorzy tego zapisu mówią prostemu ludowi: „Dajemy Wam wybór. Jeśli nie jesteście zadowoleni z naszego (pośredniego) sprawowania władzy to możecie problemy publiczne rozwiązywać osobiście - bezpośrednio”. Pięknie. Niestety to kolejna pusta deklaracja. W Art. 125 naszej Ustawy Zasadniczej jej autorzy postawili progi i bariery, które skutecznie blokują sprawowanie bezpośrednio zwierzchniej władzy narodowi. Mówi on mianowicie:

1       W sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa może być przeprowadzone referendum ogólnokrajowe. OK.!

2       Referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów lub Prezydent Rzeczypospolitej za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

3       Jeżeli w referendum ogólnokrajowym wzięło udział  więcej niż połowa uprawnionych do głosowania, wynik referendum jest wiążący.

4       Ważność referendumogólnokrajowego oraz referendum, o którym mowa w art. 235 ust. 6, stwierdza Sąd Najwyższy.  

Autorzy tego artykułu naszej Konstytucji przekazują nam, prostemu ludowi, następującą treść: „Wybaczcie ale jeszcze nie dorośliście do tego, by samodzielnie podejmować decyzje w sprawach publicznych. Możemy  ewentualnie się na to zgodzić  w przypadku gdy sprawa nas (czli waszych przedstawicieli) nie dotyczy i wasz werdykt jest nam obojętny.” O tym czy daną kwestie publiczną naród może rozstrzygnąć bezpośrednio decydują jej przedstawiciele – pośrednicy. Czy oni mogą pozwolić mu, teoretycznie swojemu zwierzchnikowi,  podjąć jakąkolwiek decyzję bezpośrednio, która byłaby niekorzystna dla nich i ograniczałaby w jakikolwiek sposób ich uprawnienia i przywileje? Logiczne i zrozumiałe jest, że NIE! Czy taka regulacja prawna jest uczciwa?

Szwajcarska ustawa zasadnicza bez pustych deklaracji

W Helweckiej Konstytucji nie ma odpowiednika 4 artykułu naszej, pomimo, że gdyby był taki zapis to byłby on w pełni uzasadniony. Są natomiast konkrety. Artykuł 138 ich Konstytucji określający prawo obywateli do inicjatywy ludowej mówi:

1. 100 000 uprawnionych do głosowania może zaproponować całkowitą zmianę Konstytucji Federalnej. (oczywiście każdej innej ustawy niższej rangi również.)

2. Żądanie to jest przedstawiane narodowi pod głosowanie.

Z kolei Art.  141 mówi:1. Na żądanie 50 000 uprawnionych do głosowania lub ośmiu kantonów przedstawia się narodowi pod głosowanie:

a.  ustawy federalne;

b. ustawy federalne uznane za pilne, których czas obowiązywania przekracza rok;

c. uchwały federalne, o ile przewiduje to konstytucja lub ustawa;

d. umowy międzynarodowe, które:

   1. są bezterminowe i nie przewidują wypowiedzenia;

   2. przewidują przystąpienie do organizacji międzynarodowych;

    3. wprowadzają wielostronne ujednolicenie prawa.

2. Zgromadzenie Federalne może poddać inne umowy międzynarodowe pod referendum fakultatywne.

Artykuł 142  w punkcie 1 jednoznacznie rozstrzyga sprawę frekwencji referendalnej:

1. Projekty przedstawione narodowi pod głosowanie zostają przyjęte, jeżeli wypowiada się za tym większość głosujących.

Czy Szwajcarzy mogą wątpić, że sprawują w swoim kraju władzę zwierzchnią? Dlaczego nie możemy wziąć z nich przykładu? Wszak mamy to zagwarantowane w Art. 4 p.1 naszej Konstytucji!!!

************

Szanowny Czytelniku – jeśli Tobie również nie podoba się sytuacja gdy ktoś Ci robi wodę z mózgu. Deklaruje jedno a robi coś wręcz przeciwnego. Zgłoś się do nas ( PelnaDemokracja@onet.eu ). Organizujemy się w Stowarzyszeni pt. DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA które stawia sobie za cel jej zastosowanie wg Szwajcarskiego wzoru. Jesteśmy przekonani, że tylko takie reguły polityczne dadzą nam nadzieję na dobre jutro. Z Twoją pomocą dokonamy tego szybciej.   

 

gromada
O mnie gromada

Jestem poczciwym obywatelem RP szczęśliwym synem, mężem, ojcem i dziadkiem.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka