szósta rano, gęsta mgła, śliska nawierzchnia a on wyprzedza.
Jechali ponoć do sadu rwać jabłuszka... kilkunaścioro... nie dojechali...
Jeden myślał, że wyprzedzi, inny myślał, że wyląduje...
Jeden posłał na tamtem świat 18 istnień, inny 96...
Inne tematy w dziale Rozmaitości