Jakelo Jakelo
171
BLOG

Do Panny Wodzianny...

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 0

Po Zaduszkach czar pryska...  nie ma kolorowych światełek, nie ma melodyjek, nie ma wody spadającej niczym falka albo sikającej, niczym z przeciętego szlaufa...  została skorupa - szara, smutna, pozaduszkowa... Po Zaduszkach ciekawiej jest na łódzkich cmentarzach niż na placu Dąbrowskiego....  i tak będzie do kwietnia...

Smutny jest ten punkt Łodzi przed wejściem do Teatru Wielkiego... Bardzo smutny...  Szara górka pokryta kostką...

 

a Panna Wodzianna jakieś trophy mi przznała za niby-bezzasadną krytykę skorupy z placu Dabrowskiego w Łodzi...

 

De gustibus?  Nie, zdecydowanie nie, o braku gustu to jest i o tym trzeba głośno mówić...  że ktoś jest tępy, głupi, niewyrobiony architektonicznie, totalne bezguście ....  że ktoś taki w żadnym przypadku nie może sprawować władzy w Mieście Łodzi...

Onegdaj, kiedy wpadła mi w ucho informacja o zamiarach przebudowy pl. Dąbrowskiego rzuciłem hasło wystawienia tam pomnika Generała, tego o którym śpiewamy w naszym Hymnie Narodowym, takiego jak go przedstawiał Kossak: na koniu, w ułańskim czako...  no, ale nie posłuchano mnie, stwierdzając, że Miasto Łódź nie nadaje się na takie monumenty...  inaczej myślano w latach dwudziestych, w latach kiedy Łódź przeżywała rozwój pod rządami samorządu narodowego...  wystawiono wtedy pomnik Kościuszki...  dziś studenki hiszpańskie widząc go wołają: La Statua, que bella...  nasi przodkowie nie poszli w jakąś modernę...

 

natomiast dziś poszli...   w modernę, w falkę przez pół roku podrajcowaną światełkami i chlupiacą wodą, w pół roku smutną jak...  ech, brak poprównań... 

 

Jakąś nagródkę dla pomysłodawcy bym ustanowił...  chyba złotą łódkę...  odwróconą dnem do góry...

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka