Jakelo Jakelo
199
BLOG

Jawność życia publiczego.

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 0

Popieram jawność życia publicznego. 

Szczególnie dotkliwe są różnego rodzaju pomówienia. Niedawno ktoś zarzucił mi, że zajmuję zbyt duże mieszkanie, bo istotnie mam tzw. kwaterunkowe mieszkanie o pow. ponad 100 m kw. Ktoś zasugerował, że mieszkanie to powinienem oddać wielodzietnej rodzinie.  Padają też pomówienia, jakoby mieszkanie to "załatwiono mi po znajomości".

Otóż mieszkanie moje ma piekną historię. Jest ono dorobkiem mojego życia, zostało wybudowane własnoręcznie przeze mnie jako aplikanta adwokackiego. Termin zakończenia prac i odbiór przez ZGM Stoki w grudniu 1995r. Wtedy Kropiwnicki nie wiedział nic o moim istnieniu. Mieszkanie zostało wybudowane przez adaptację strychu... nikt mi nie pomagał a raczej głupi urzędas z UMŁ - Wydział Architektury o pół roku opóźnił mi wydanie pozwolenia budowlanego, w wyniku czego do egzaminu adwokackiego w styczniu 1996r.  przygotowywałem się pół miesiąca zamiast pół roku. Czy mógłbym się z tego mieszkania wyprowadzić i wspaniałomyślnie przekazać je wielodzietnej rodzinie? Hm...  kiedy przekazano mi strych do przebudowy informowano mnie, że wcześniej już trzy rodziny wielodzietne zrezygnowały z utworzenia tam swojego lokum. Jakie były powody? Oczekiwali, że ktoś im załatwi gotowe mieszkanko do zasiedlenia... Ja wziąłem goły strych, bo nie chciałem, żeby ktokolwiek mi cokolwiek załatwiał...

PS. Niedawno przeczytałem, że  Jerzy Zelnik wraz z żoną Urszulą i synem mieszka tak jak ja.   W 1973 roku za jednoprocentowy kredyt przerobili strych na stumetrowe mieszkanie. No więc ja wyłącznie dzięki swojej pracy dwadzieścia parę lat później też przerobiłem strych na mieszkanie.

I dzisiaj mieszkam sobie w mieście Łodzi niczym filmowy faraon Ramzes XIII.

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka