Jesienią kandydowałem na Prezydenta mojego kochanego Miasta Łodzi... bardzo mi było smutno, ze nie zostałem...
Ale oto dziś czytam newsa, że podczas Sesji Rady Miejskiej kibice Widzewa, rozeźleni że nie spełanione zostaną dane im obietnice wyborcze, rzucili w kierunku mojej onegdajszej rywalki jajkiem...
Taka mała rzecz, a potrafi człowieka rozweselić...
Inne tematy w dziale Polityka