Jakelo Jakelo
370
BLOG

Nareszcie!!!!!

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 3

 

            Że ja tego doczekałem!!! Stan wojenny Jaruzelskiego został uznany za niezgodny z Konstytucją... (chyba PRL-u, no bo jaką inną)... Czekałem na to od tamtych grudniowych wieczorów, kiedy po lekturze ówczesnej Konstytucji nabrałem jako maturzysta przekonania co do tego, że pan generał stoi na bakier z prawem... Prawie trzydzieści lat...

Pierwsze komentarze na różnych tivi wskazywały, że orzeczenie TK nie jest niczym pozytywnym, ale może otworzyć drogę do procesów o odszkodowanie tym, którzy podczas stanu wojennego zostali skazani za czyny kryminalne słusznie co do zasady, ale niesłusznie, bo zbyt surowo co do wysokości kary... Przecież jeden z dekretów drastycznie zaostrzył odpowiedzialność karną. Jakiś złodziejaszek dostał np. trzy lata więzienia zamiast 1,5 roku w zawieszeniu, które otrzymałby gdyby stanu wojennego nie wprowadzono... Jeżeli to mieć na względzie, to rozstrzygnięcie TK jest niepełne, bo nie stwarza ww. możliwości tym wszystkim, którzy w podobny sposób zostali potraktowani przez wymiar socjalistycznej sprawiedliwości w okresie obowiązywania spec ustaw z 1983 i 1986r. Taki stan trwał do roku 1989. Ale niech tam. Im też coś się należy za złamane życie...

Ale ja nie o tym. Orzeczenie TK ma dla mnie epokowe znaczenie – jest aktem potępiającym stan wojenny i politykę obraną przez komunistów i prowadzoną przez gen. Jaruzelskiego od lutego 1981r.Jest zdecydowanie mocniejszym potępieniem, niż jakaś uchwała Senatu z lat 90-tych.

Że dopiero teraz? Że kiedy Jaruzelski w szpitalu? Ano dopiero teraz, bo za nic nie dało się tego przeprowadzić np. w roku 1993... Wyczytałem niedawno w pamiętnikach pewnego posła, że Jaruzelski wtedy jeszcze rozstawiał figury na planszy polskiej polityki... Taki szogun był z generała wówczas. No więc wtedy się nie dało...

Orzeczenie TK obala pozytywne opinie o Jaruzelskim jako o człowieku działającym zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. Albowiem autorytet każdej władzy, wynikający z szacunku dla prawa może zostać zakwestionowany przez jej własne bezprawie i przez fakt nadużywania prawa dla własnych celów i własnych interesów. Pezetpeeria nadużyła wtedy (i pewnie nie tylko wtedy) prawa przez siebie ustanowionego do obrony swoich interesów.

Co zabawne, autorzy stanu wojennego zaklinali się przed towarzyszami, że jego wprowadzenie było całkowicie zgodne z prawem. Na pierwszym posiedzeniu BP po wprowadzeniu stanu wojennego, 22 grudnia 1981r. W. Jaruzelski stwierdził: "Naszym kapitałem jest legalizm, wprowadzenie stanu wojennego w majestacie prawa i działanie w czasie jego trwania zgodnie z prawem." S. Olszowski przekonywał, że w dniu 13 XII 1981r. został w Polsce wprowadzony stan wojenny na drodze w pełni legalnej, zgodnie z dyrektywą i intencją uchwał IV i VI Plenum KC. Wyrok TK ośmiesza tych dwóch panów w szczególności...

Cieszy mnie to główne wydarzenie tegorocznego przedwiośnia... Kiedyś krzyczeliśmy na ulicach i placach, że wiosna będzie nasza. Teraz mamy przedwiośnie tych wszystkich, którzy byli wówczas przekonani o bezprawiu dokonującym się w Polsce w grudniu roku 1981.

 

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka