Jakelo Jakelo
1209
BLOG

Bł. Jan Paweł II - papież sportowców.

Jakelo Jakelo Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 


U progu pontyfikatu Jana Pawła II chyba nikt się nie spodziewał, że papież ten będzie też papieżem sportowców i kibiców a także turystów. Faktem jest, że również sport, rekreacja i turystyka stał się tematem jego nauczania, nauczania głoszonego podczas licznych spotkań publicznych ze sportowcami oraz audiencji udzielanych mniejszym grupom sportowców oraz w dorocznych orędziach na Światowy Dzień Turystyki.

Teologiczną podstawą tych spotkań zawsze były słowa św. Pawła z Pierwszego Listu do Rzymian (9, 24-27) o biegaczach, z których tylko pierwszy zdobędzie nagrodę, a zatem tak trzeba biec, aby ja otrzymać; o zapaśniku, który wszystkiego sobie odmawia, aby wygrać,   

Największą grupę sportowców, którzy odwiedzili Jana Pawła II stanowią futboliści, kolejne miejsca zajmują narciarze, zarówno zimowi, jak i wodni, kolarze, rajdowcy rajdu Monte Carlo, ekipa Ferrari wraz z Schumacherem, lekkoatleci, olimpijczycy i uczestnicy biegów masowych, sportowcy zawodowi, amatorscy, rekreacyjni a także niepełnosprawni. Także ludzie z zaplecza sportowego np. medycy sportowi gościli u Jana Pawła II  i ich działalności poświęcił on kilka słów. Uroczyste przesłanie kierował Ojciec św. Do uczestników kongresów sportowych, czy to krajowych, czy tez międzynarodowych. Ileż to reprezentacji piłkarskich „przebiegło” przez salony Watykanu: jak choćby Włochy, Argentyna, Meksyk. Ileż przedstawicieli klubów piłkarskich zaczynając od Bolonii przez Mediolan, AS Romę, Bresci, Turyn, na krakowskiej Wiśle kończąc. Był czas, kiedy Polska miała w Rzymie dwóch wielkich przedstawicieli: Jana Pawła II – Papieża i Zbigniewa Bońka – piłkarza AS Romy. Zresztą, to piłkarze łódzkiego Widzewa jako pierwsi, ale już bez Bońka zostali w roku 1983, przed pamietnym meczem z Liverpoolem przyjęci przez Jana Pawła II.

Był oddany sprawie Olimpizmu. Kiedy w 1984r. Większość państw bloku sowieckiego zbojkotowały Letnie Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles, Jan Paweł II w Posłaniu przekazał pozdrowienia i najlepsze życzenia organizatorom, uczestnikom i kibicom. Olimpiadę w Los Angeles określił jako wielkie wydarzenie, mające znaczenie nie tylko dla świata sportu, w którym ma miejsce współzawodnictwo i staranie o fizyczną doskonałość, ale także dla przyszłości ludzkiej wspólnoty, która poprzez sport zewnętrznie wyraża pragnienie powszechnej współpracy i zrozumienia.

Przekazane ludziom sportu nauczanie pozostaje aktualne po dziś. Wielu mówi chociażby tytuł przesłania do uczestników Kongresu UEFA z 1980r. „Wspólne wartości ludzkie i sportowe pogłębiają braterstwo”, odbywającego się na zakończenie piłkarskich Mistrzostw Europy w Rzymie. Papież zwrócił uwagę, że piłka nożna i rozgrywki, które wówczas zmierzały do finału dostarczały co tydzień, prawie we wszystkich krajach świata okazji do wielkich zgromadzeń, podczas których widzowie, którymi są ludzie młodzi, ale często i całe rodziny znajdują okazję do zdrowej rozrywki, realizują swoje zainteresowania sportowymi walorami gry, a nawet ogarnięci są głębszą pasją „kibicowania”. Impreza sportowa tej rangi co piłkarskie Mistrzostwa Europy dla milionów widzów i telewidzów są bardzo ważnym faktem społecznym. Zresztą każde rozgrywki sportowe, nie tylko rangi finałowej powinny być obserwowane z zachowaniem wysokiej kultury i powinien im towarzyszyć kulturalny doping i oprawa.

Jest bardzo ważne wydarzenie także dla wszystkich, którzy uprawiają ten sport dla samej przyjemności, w sposób amatorski. Tu, Jan Paweł II pochwalił się własnymi doświadczeniami z zielonej murawy, wskazując, że były to doświadczenia przyjemne i chyba z tego powodu zadeklarował się jako zwolennika tej dyscypliny sportu. Dyscyplina ta posiada wiele zalet i gdy jest właściwie uprawiana nie tylko daje odprężenie fizyczne ale t6akze wyrabia zręczność, zwinność i wytrzymałość, wzmacnia zdrowie, rozwija energię i umiejętność współpracy. Zdrowe współzawodnictwo rozwija więź w drużynie oraz postawę fair play wobec przeciwnika. Uprawianie tej dyscypliny i chyba każdej rozszerza horyzonty dzięki spotkaniom i wymianom z innymi miastami, a nawet krajami, czy kontynentami. Jednocześnie rozgrywki kontynentalne taki jak Mistrzostwa Europy umacniają jedność kontynentu. Sport przyczynia się bowiem do wzajemnego poznania konkurentów i ich docenienia, stworzenia pewnej, międzynarodowej i między państwowej solidarności opartej o wspólna podstawę jaka są wartości ludzkie i sportowe.

Jan Paweł II ostrzegał przed możliwością pojawienia się niebezpiecznych tendencji, które mogą zakłócić normalny rozwój rozgrywek sportowych i które usiłują przekształcić je w narzędzie do osiągnięcia celów pozasportowych. Wartości sportowe nie są raz dane i nie trwają w sposób automatyczny, lecz bywają zagrożone. Pojawia się niebezpieczeństwo korupcji i upadku sportu. Z wypaczeniami tymi, jak z każdymi należy walczyć. Sport na każdym szczeblu powinien być uprawiany w sposób godny, w atmosferze radości, pokoju, fair play i przyjaźni, o czym powinni pamiętać i sportowcy i kibice.

Papież patronował też amatorskim biegom ulicznym, które rok rocznie odbywały się w Rzymie, mając start na placu św. Piotra. Bierze w nich udział młodzież szkół katolickich.

Szerzej zagadnieniom sportu i turystyka, traktowanym jako „ożywcze siły w służbie wzajemnego zrozumienia, kultury i rozwoju krajów” Jan Paweł II zajął się w Orędziu na XXV Światowy Dzień Turystyki 2004 r. Sport i turystyka – nauczał Jan Paweł II kojarzą się przede wszystkim z czasem wolnym, i należy zachęcać do prowadzenia w nim aktywności służącej rozwojowi fizycznemu i duchowemu. Liczne są sytuacje, kiedy turystyka i sport łączą się w sposób szczególny i wzajemnie się warunkują, np. gdy właśnie sport staje się decydującym motywem do podjęcia podróży, zarówno w obrębie własnego kraju, jak i za granicę. W istocie, sport i turystyka ściśle się ze sobą wiążą przy okazji wielkich wydarzeń sportowych, w których uczestniczą kraje z danego regionu bądź całego świata, takich jak na przykład Igrzyska Olimpijskie, które nie powinny odstępować od swego szlachetnego powołania do ożywiania ideałów współżycia, zrozumienia i przyjaźni. Dotyczy to również wielu innych przypadków mniej spektakularnych, takich jak aktywność sportowa w środowisku szkolnym czy w zrzeszeniach działających na terenie dzielnicy bądź jednej miejscowości. W innych sytuacjach to właśnie uprawianie określonej dyscypliny sportu jest motywacją do zaplanowania podróży albo urlopu. Sport zatem jest zjawiskiem obejmującym zarówno sławnych zawodników, ich drużyny i kibiców, jak i skromne kluby, liczne rodziny, młodzież i dzieci, a w ostatecznym rozrachunku wszystkich, którzy aktywność fizyczną uznają za jeden z istotnych elementów swych podróży.

Papież zwracał uwagę na niepożądane zjawiska jakie w sferze sportu mogą występować, takie jak nadmierna komercjalizacja, agresywna rywalizacja, przemoc w stosunku do osób i rzeczy, aż po niszczenie środowiska i znieważanie tożsamości kulturowej gospodarzy. Zwracał uwagę, że właściwemu uprawianiu sportu musi towarzyszyć umiarkowanie i umiejętność wyrzeczenia; bardzo często wymaga ono ponadto odpowiedniego poczucia przynależności do zespołu, postawy szacunku, docenienia zalet drugiego, uczciwości w grze i pokory potrzebnej do uznania własnych ograniczeń. Sport, zwłaszcza w swych formach o słabszej rywalizacji, sprzyja dobrej zabawie i spędzaniu czasu w gronie przyjaciół, a zatem również dla chrześcijanina sport może być pomocą w rozwijaniu cnót kardynalnych — roztropności i sprawiedliwości, męstwa i umiarkowania.

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości