Pamiętacie Państwo hasła, slogany – PiS to państwo policyjne, prawie jak Białoruś, Securitate, wszyscy są podsłuchiwani, zagrożona jest demokracja w Polsce itd.
Polacy w to uwierzyli. Najwyższy czas zweryfikować te tezy.
- Wg. danych sądów i prokuratury za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości założono najmniej podsłuchów w wolnej Rzeczypospolitej.
- Przez ponad dwa lata nie znaleziono żadnych dowodów na nielegalne działania Prokuratury za czasów PiS.
- Podległe PO służby umorzyły postępowania z powodu braku dowodów w sprawie nielegalnych nacisków za czasów PiS
- Raport PO o nielegalnej działalności CBA był tak śmieszny, że do dziś go nieopublikowano.
- Komisji śledcze działające tylko po to, aby udowodnić zbrodnie PiS – kompletnie nic nie znalazły.
Nie ma nawet pół dowodu na naruszenie jakiejkolwiek zasady demokratycznej za czasów Prawa i Sprawiedliwości. W tym czasie wykrywalność przestępczości o charakterze korupcyjnym wzrosłą o 100% a wykrywalność zbrodni kryminalnych wzrosła statystycznie najwyżej w wolnej Polsce. Wzrost gospodarczy najwyższy w Europie a bezrobocie najniższe od dziesięcioleci. Wreszcie obniżono podatki Pit, składkę rentową – więcej pieniędzy zostało w kieszeniach zwykłych obywateli. Polskie rodziny przestały być karane za to, że mają np. 3-4 dzieci(wprowadzono dla dzieci odliczenie do podatku) itd.
Zdemokratyzowano media a przez to wpuszczono do głównego nurtu debaty publicznej również inne poglądy niż dominujące do tej pory lewico-liberalne. To wzmocniło w Polsce demokrację a nie na odwrót. To moim zdaniem największe osiągniecie Państwa Polskiego w latach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Również w czasach Premiera Jarosława Kaczyńskiego odbyły się pierwsze w wolnej Polsce NORMALNE nabory do zawodów prawniczych. Wreszcie karierę w tych zawodach miały szansę robić osoby bez koligacji rodzinnych i „znajomości”. Niecały rok później przy aprobacie lizusów PO tzw. Trybunał Konstytucyjny – znów zamknął zawody prawnicze.
Jak działa za to demokracja za czasów PO?
- Dziennikarze są podsłuchiwani przez ABW. Materiały zdobyte w ten sposób są wykorzystywane w prywatnych porachunkach. Na czele ABW stoi zwykły aparatczyk partyjny – członek PO.
- Osoby o innych niż jedyne słuszne poglądy nie są wpuszczani do publicznych instytucji (Cenckiewicz w rządzonym przez PO Opolu, Gwiazda i Walentynowicz wyrzuceni ze szkoły przez Starostę z Platformy, Klubowi Gazety Polskiej wymówiono salę przez Burmistrza z PO w Głuchołazach itd.)
- Zamknięte zawody prawnicze.
- Zarzuty prokuratorskie za nazwanie „zbrodniarzem” dyktatora Rosji – Putina (jakie młodemu chłopakowi postawiono w Sopocie)
- Z pracy wyrzucani są młodzi, dobrze wykształceni ludzie a w ich miejsce w najlepsze wysokie stanowiska i funkcje publiczne pełnią b. funkcjonariusze SB (UM w woj.Opolskim – kp. SB – Krasnodębski, Zarząd ZAK w K-K R.Duszewski itd.)
- Zorganizowano zamach na niezależna instytucję tj. NIK (link: http://www.rp.pl/artykul/379612_Prezes_NIK_prosi_senatorow_o_ratunek.html)
- Pierwszy raz od 90 roku zdewaluowano jedną z najważniejszych zasad demokratycznego Państwa Prawa tj. zasadę kadencyjności (odwołanie szefa CBA)
- Straszenie Uniwersytetów za eksponowanie innych niż tych właściwych poglądów(sprawa kontroli na UJ i Zyzaka)
Paweł Zyzak za to, że ma swojej poglądy inne niż cały establishment – które nigdy nie zostały sądowo zakwestionowane (wszyscy mądrale się boją iść do sądu) – został wyrzucony z pracy a następnie z uczelni(odmówiono mu pisania doktoratu). Dziś jeden z najzdolniejszych naukowców młodego pokolenia musi pracować fizycznie w hipermarkecie, żeby utrzymać rodzinę. Tak działa demokratyczne Państwo platformy. Albo nasze poglądy, albo sortownia kartonów w hipermarkecie.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)