Właśnie oglądałem wywiad z Wojciechem Jaruzelskim w programie teraz „Teraz MY” . A on jak zwykle bredzi o tym, że był człowiekiem honoru, że nic nie wiedział o haniebnej działalności podległych mu służb, które mordowały ludzi, że stan wojenny uratował nas przed sowietami itd. Co ciekawe bełkotał coś o tym, że w grudniu 1970 roku komuniści strzelali z ostrej amunicji do obywateli w………. akcie obrony. Wg. niego bezbronni ludzie szykowali zamach na milicje i komitet wojewódzki a wtedy oni „nie chcieli, ale byli zmuszeni podjąć interwencję”.
Redaktorzy przez większość czasu siedzieli i słuchali tych bredni. Ani słowem nie przerwali mu kiedy mówił jak ratował nas 13 grudnia 1981 roku. Nie skonfrontowali oczywistych faktów tj. stenogramy z posiedzeń KC KPZR czy tzw. ”Komisji Susłowa” z jego groteskowymi opowiastkami. Generała też jak zwykle ponosiła fantazja i porównał siebie do Piłsudzkiego sugerując jakoby analogiczną „martyrologię”
Naprawdę spuścił bym na bełkot Jaruzelskiego zasłonę milczenia a jego bajki zakwalifikował do „kabaretowej klubu dwójki”, gdyby nie to, że w Polsce dalej żyje wiele ofiar i rodzin ofiar „człowieka honoru”. W naszym kraju ciągle takie komunistyczne gwiazdy jak on czy Kiszczak(wg. niejakiego Prof. Fiszkę „oświecony szef milicji”)otrzymują gigantyczne emerytury i śmieją się wszystkim rodakom w twarz. A ludzie, którzy stali po przeciwnej stronie klepią biedę. Sprawcy mordu na Generale Emilu Fieldorfie czy Witoldzie Pileckim do końca życia jedli kawiory w swoich willach(ostatni umierali już długo po 89 roku) a ich rodziny do dziś nie znają nawet miejsca ich pochówku, gdzie mogłyby zapalić znicze.
Wiem, wiem – upominając się o prawdę dołączyłem do grona osób „chorych z nienawiści”, „wściekłych lustratorów” czy „historycznych pieniaczy babrających się z SB-ckich papierach”.
A tak w ogóle powiedzcie wszyscy uczciwie (po dzisiejszym show) czy nie uważacie, że Wojciech Jaruzelski ma dużo łatwiejszą przeprawę przez wywiady i programy publicystyczne, gdzie może długo opowiadać o swoim honorze niż bracia Kaczyńscy?
Acha zapomniałem! Oni też w porównaniu do człowieka honoru są „chorzy z nienawiści”itd…
Komentarze
Pokaż komentarze (7)