9 obserwujących
49 notek
46k odsłon
489 odsłon

Jak szybko odbuduje się dynamika PKB?

Wykop Skomentuj18

Ostatnio napisałem notkę o tym, że charakter obecnego kryzysu spowodował, że bardzo skuteczne w krótkoterminowych analizach i prognozach dynamiki PKB okazały się dane wysokiej częstotliwości, które posiadają banki.

Tych co nie czytali wspomnianej notki zachęcam do jej lektury bo będzie ona punktem wyjścia do rozważań czy jest możliwe by dynamika PKB Polski jeszcze w tym roku była na plusie. Link do poprzedniej notki: [link].

Przypomnę, że obecny kryzys w porównaniu do wcześniejszych wyróżnia skala spadku dynamiki konsumpcji.


image


Nic dziwnego, że to właśnie konsumpcja indywidualna była "motorem" recesji w Q2 zaniżając dynamikę PKB o ponad 6 pp.


image


Przy okazji wykresu struktury PKB warto zwrócić uwagę również na okres i wielkości spadku dynamiki zapasów, do której wrócę w dalszej części notki.  Wracając do samej  konsumpcji to wiemy jakie sektory gospodarki mają największy wkład w spadku dynamiki spożycia indywidualnego. Z 7,9 procentowego spadku wartości dodanej w Q2 r/r 3,5 % to transport, hotelarstwo i gastronomia oraz usługi kulturalne i rekreacyjne. Niektóre z tych branż zanotowały 70-80% spadki wartości dodanej (np. zakwaterowanie i gastronomia  -78,4% r/r).


image


Z analitycznego punktu widzenia paradoksalnie ułatwia to bankowcom bieżące monitorowanie ożywienia gospodarki w tych właśnie sektorach np. za pomocą monitorowania płatności kartami.

Jesteśmy po rozpoczęciu roku szkolnego więc warto pokazać możliwości takiej analizy na przykładzie informacji dotyczącej sprzedaży książek  i odzieży.

imageimage 

[Źródło]

We wzorcach zachowań konsumentów na tym przykładzie widzimy, że we wrześniu nastąpiła skumulowana realizacja odłożonych planów zakupowych, które w latach poprzednich były rozłożone w czasie. Można powiedzieć, że konsumenci wstrzymywali plany zakupowe bo do końca nie byli pewni czy rok szkolny zacznie się w normalnym trybie. Zapewne te "wyczekiwanie" konsumentów wsparte też było niedzielą handlową zaplanowaną na ostatni weekend wakacji. Podobne obawy konsumentów dotyczą ogólnej sytuacji związanej z COVID. Jest duża niepewność dotycząca skali zachorowań podczas drugiej fali i jej wpływu na obostrzenia sanitarne i rynek pracy - co może w konsekwencji blokować poważniejsze decyzje zakupowe (auto, mieszkanie, meble, rtv itp). Natomiast takim samym impulsem jak dla decyzji zakupowych dotyczących odzieży i książek było rozpoczęcie roku szkolnego w normalnym trybie może być dla poważniejszych zakupów wprowadzenie do sprzedaży szczepionki na COVID lub brak wprowadzania obostrzeń podczas drugiej fali zachorowań. Tym bardziej, że po spadku konsumpcji w Q2 jest duży nawis oszczędności. Zatem ciężko dzisiaj na podstawie jakichkolwiek twardych danych określić skalę wzrostu PKB w kolejnych kwartałach. Warto śledzić skalę wzrostu zachorowań i informacji dotyczących postępu prac nad szczepionką.

Sądząc po komentarzach pod ostatnią notką duża część z komentatorów uważa, że w takiej sytuacji prognozy obejmujące okres dłuższy niż kwartał to tylko wróżenie z fusów. To prawda ale takie właśnie jest motto mojego blogu więc na tym tej notki nie kończę.

Moim zdaniem najtrafniejsze prognozy na kolejne kwartały będą mieli analitycy, którym uda się możliwie precyzyjnie wychwycić tempo i skalę powrotu do wzorcowych modeli sezonowych sektorów, które najmocniej ucierpiały z powodu kryzysu COVID. Wracając jeszcze do struktury PKB wspomniałem, że parę słów warto poświęcić zapasom. Producenci już w 2019r. ograniczali zapasy produktów gotowych spodziewając się cyklicznego spadku konsumpcji nie związanej z COVIDEM tylko czynnikami cyklicznymi. 

image

 

[Źródło]

Wiosenny lockdown nastąpił w momencie, w którym zapasy produktów gotowych malały od ponad roku. Jak wiemy lockdown wstrzymał też światową produkcję i transport przerywając łańcuchy dostaw. Zatem wzrost optymizmu konsumentów wsparty informacją o szczepionce z pewnością będzie impulsem do szybkiego odbudowywania zapasów przez producentów. Kolejny impulsem do odbudowy tych zapasów może być perspektywa wydatkowania środków UE. Pierwsze decyzje dotyczące kwot i przede wszystkim harmonogramu ich wydatkowania sprecyzowały się latem tego roku.

image

Jak widać w takim momencie gospodarki, w którym jej składowymi nie są tylko elementy cykliczne ale również niepewność związana z rozwojem epidemii COVID a w zasadzie jej wpływ na zachowania konsumentów i możliwości podażowe producentów prognoza jak zachowa się gospodarka za kilka kwartałów jest obarczona wieloma ryzykami.

Warto w takim momencie sprawdzić jak sytuację oceniają inwestorzy na GPW. No bo przecież to w dużej mierze spodziewana sytuacja gospodarcza w danym obszarze obok wyników i perspektyw spółek ma też wpływ na ich wycenę.

Warto tutaj przeczytać dwa teksty dotyczące tego jak historycznie dynamika indeksu giełdowego WIG wyprzedzała dynamikę PKB [1], [2]. W obydwu, również w tym krytycznym zwrócono uwagę, że spadek dynamiki WIG wyprzedza spadki PKB o około 3-6 miesięcy.


image


Na poniższym wykresie widać natomiast, że spadek dynamiki WIG poniżej 0% obserwowaliśmy już w połowie 2018r. Czyli około pół roku przed rozpoczęciem ograniczania zapasów przez producentów.

image


Z tego wykresu wynika jeszcze jedna zależność, którą Autor zaznaczył na wykresie. Historycznie 30-40% spadki dynamiki WIG wyprzedzały o około 3-6 miesięcy spadki PKB w okolice 0-1% PKB. Ale trzeba pamiętać o tym co napisałem wcześniej. Obecny kryzys tym różni się od pozostałych, że nigdy wcześniej w tak dużym stopniu nie ucierpiał poziom konsumpcji. W marcu roczna dynamika WIG spadła o 35%. Przypomnę, że do 8% spadku PKB ponad 6% dołożył bezprecedensowy spadek konsumpcji.


image


[Źródło]

Zatem bez niespodziewanego zatrzymania gospodarki dynamika PKB  w Q2 z powodów czysto cyklicznych wyniosła by zapewne około 0%. Obecnie giełda od kwietnia do  czerwca poprzez dynamikę wskaźnika WIG (od -20% do -12%) dyskontuje dynamikę PKB w okolicach 2% w czwartym kwartale. Ale żeby ten optymistyczny scenariusz się sprawdził jak najwięcej sektorów najbardziej dotkniętych przez COVID powinno wrócić do wzorców z przed pandemii. Wiemy dzisiaj, że w kilku przypadkach to nie będzie proste (np. rozrywka i kultura). Dlatego z taką uwagą należy śledzić dane wysokiej częstotliwości, którymi operują analitycy bankowi. Można to  robić samemu lub zdać się na ocenę inwestorów poprzez analizę dynamiki WIG na GPW. Im więcej powrotów do wzorców zachowań z przed pandemii tym większe prawdopodobieństwo, że jeszcze w tym roku giełda podobnie jak wiele razy w historii prawidłowo zdyskontuje dynamikę PKB na poziomie powyżej 0% jeszcze w tym roku.

Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka